Opublikowano

Biały Anioł sieje czarnuszkę

Czarnuszka kwiat

Do tej pory nie spotkaliśmy się z surowcem zielarskim o takim silnym przeciwalergicznym działaniu i skuteczności w katarze siennym, astmie i innych rodzajach alergii – stwierdza Krzysztof Błecha z Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza Sroki.

Nasiona czarnuszki siewnej, zwaną też egipską albo kminem czarnym (Nigella sativa), były stosowane w lecznictwie starożytnego  Egiptu i Grecji. Czarnuszkę polecali m.in. Hipokrates, Galen, Pliniusz, Avicenna, Dioskorydes. Współczesne badania naukowe, prowadzone  w bardzo wielu laboratoriach na całym świecie, potwierdzają zasadność stosowania czarnuszki w terapiach chorób autoimmunologicznych, takich jak toczeń, łuszczyca, reumatyzm i wspomniane wyżej alergie.

Wewnątrz tych „makóweczek”znajdują się czarne nasiona
Wewnątrz tych „makóweczek” znajdują się czarne nasiona

Nasiona zawierają do 50 proc. tłustego oleju bogatego w nienasycone kwasy tłuszczowe, fitosterole, olejki eteryczne z charakterystycznym tymochinonem.

Z moich doświadczeń czarnuszka doskonale działa przeciw różnym owadom, kleszczom, ponieważ jest to trucizna dla bezkręgowców i taki kleszcz nawet jak się wpije to szybko zamiera. Płaska łyżeczka czarnuszki ssana powoli wyleczyła mnie kiedyś z uporczywego bólu głowy – pisała kiedyś Irena Gumowska w książce „Ziółka i my”.

black-seed-oil

Olej z nasion czarnuszki (Oleum nigellae sativa) ma bogaty skład: 85 proc. tłuszczów nienasyconych –  omega-6, omega-9, witamina E, beta-karoten. najważniejszym składnikiem jest tymochinon –  składnik olejku eterycznego nasion czarnuszki.

Zbadano, że olej działa:
przeciwzapalnie (można go porównać do aspiryny, składniki oleju hamowały uwalnianie histaminy, czyli działały jak leki przeciwhistaminowe stosowane powszechnie w alergii);
przeciwpasożytniczo (przyczynia się do eliminacji z organizmu tasiemców, zwalcza zakażenie owsikami u dzieci, także jest skuteczny w walce z groźnym pasożytem, jakim jest włosień kręty, hamuje w jelitach rozwój Candida);
► przeciwnowotworowo;
przeciwcukrzycowo (zawarty w oleju czarnuszki tymochin powoduje obniżenie poziomu glukozy i wzrost wydzielania insuliny),
przeciwwrzodowo.
Poza tym:
►poprawia trawienie, reguluje wypróżnienia; ma szczególne znaczenie w detoksydacji jelit, co jest bardzo ważne. „Śmierć czai sie w jelitach” – mawiał Paracelsus;
►ochrania żołądek i  i odtruwa miąższ wątrobowy.

Optymalną dawką do spożycia, jak podaje Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza, wydaje się być dawka 3 razy dziennie po 500 mg oleju. Uwaga! Olej z czarnuszki nie jest wskazany dla kobiet w ciąży!
Przeprowadzono badania kliniczne porównując skuteczność  leków przeciwhistaminowych (cetyryzyny) i z nasionami Nigella sativa, w leczeniu sezonowego alergicznego nieżytu nosa – u 80 proc. nastąpiło wyraźne złagodzenie objawów kataru siennego, egzemy i astmy.

Olej z czarnuszki ma również zastosowanie kosmetyczne (stosowała go nawet sama Kleopatra). Może być używany do codziennej pielęgnacji suchej, wrażliwej i łuszczycowej  skóry. Pomaga w chorobach troficznych paznokci (pękanie) i włosów, szczególnie przy ich łamliwości, łupieżu, braku połysku. Bardzo skuteczny przy suchości warg w okresie zimowym.  Zażywanie kapsułek oleju pomaga w walce z cellulitis i przy rozstępach.

Świetna do pieczywa
Świetna do pieczywa

Nasiona czarnuszki mają zastosowanie w kuchni – szczególne orientalnej w kuchni  (Turcji, w krajach Bliskiego Wschodu, w Bułgarii). W Indiach używa się jej powszechnie do potraw z soczewicy „dal”. Czarne ziarenka można używać do wszystkich strączkowych, warzyw kapustnych, pomidorów, bakłażana. Można przyprawiać nią kiszonki, ryby, sery. Olej można używać do sałatek. Czarnucha (inna nazwa czarnuszki) jest charakterystyczna, mocna, nadaje ton potrawom, więc nie należy przesadzać w przyprawianiu. Nasiona nabierają intensywnego zapachu dopiero po zmieleniu i przypominają zapach oregano. Czarnuszka jest substytutem pieprzu. Ma działanie rozgrzewające. Jest idealną przyprawą-lekiem na zimę.
Nasiona mają również działanie przeciwnowotworowe!
W trakcie pisania postu o czarnuszce (używam jej od wielu, wielu lat!) popijam świetną białą herbatę o nazwie „Biały Anioł”, którą kupiłam w sympatycznym sklepiku odkrytym podczas mojego ostatniego pobytu w Łodzi. Sklepik nazywa się: Zamorskie Smaki (Sienkiewicza 79). Można w nim kupić mnóstwo innych, ciekawych przypraw (ok. 80)  z całego świata, dobrą kawę i Białego Anioła, oczywiście.
Zielara

Powyższy tekst o własnościach czarnuszki  ma charakter informacyjny i nie jest podstawą do do rezygnacji z przepisanych przez lekarzy leków i zastąpienia ich kapsułkami zawierającymi olej z czarnuszki. Takie działania należy ustalić indywidualnie z lekarzem.

Źródła:
1. K. Błecha,  Nasiona czarnuszki siewnej nadzieja dla alergików [w:] Ziołolecznicwo, biokosmetyki i żywność fukcjonalna, Krosno – Wrocław 2013.
2. http://www.rozanski.ch/fitoterapia3.htm.
3. Dr. Ernesto Armano, Schwarzkümmelöl. Gesund durch Pharaonen Medizin, Verlag Natur und Gesundheit.
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4387231/

 

Zdjęcia: maki_C30D/flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/; storebukkebruse/flickr.com, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/; Leslie Seaton/flickr.com, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/;

2 komentarze(y) “Biały Anioł sieje czarnuszkę

  1. Skoro o aniołach i o sianiu mowa, to pozwolę sobie przytoczyć fragment ze Starego Testamentu z Księgi Izajasza na temat czarnuszki:
    „Czyż oracz wciąż tylko orze pod zasiew, przewraca i bronuje swą rolę? Czyż raczej, gdy zrówna jej powierzchnię, nie zasiewa czarnuszki i nie rozrzuca kminu? Czy nie sieje pszenicy, zboża, jęczmienia i prosa, wreszcie orkiszu po brzegach? A ktoś poucza go o tym prawie, jego Bóg mu to wykłada. Zaprawdę, czarnuszki nie młócą saniami młockarskimi ani po kminie nie przetaczają walca młockarskiego wozu, ale bijakiem wybija się czarnuszkę, a kminek cepami. Zboże mogłoby ulec zmiażdżeniu; ale nie bez końca młóci je młockarz. Gdy przetoczy koło swego wozu młockarskiego wraz z zaprzęgiem, nie zmiażdży go. To również pochodzi od Pana Zastępów, który przedziwny okazał się w radzie, niezmierzony w mądrości”
    To pokazuje nam, jak ważną rośliną była czarnuszka kilka tysięcy lat temu. Nazwanie czarnuszki egipską też ma swoje głębokie uzasadnienie. Egipcjanie tak bardzo cenili czarnuszkę, że pojemniczek z olejem z nasion czarnuszki znaleziono w grobowcu Tutanchamona, a przecież w grobowcach umieszczano to, co cenne. Z Egiptu pochodzi też powiedzenie, że ‚czarnuszka wyleczy wszystko prócz śmierci’. Dzisiaj czarnuszka to dla nas ciekawostka, a ja zastanawiam się, jak to się stało, że wiedza niegdyś powszechna zanikła i musimy odkrywać ją na nowo. Aha, pyszny jest ser koryciński z czarnuszką.

    1. Niesamowita Pani Komentatorko! Wnosi Pani piękne komentarze – aż miło je czytać. Biblia wymienia wiele ziół i to jest też temat-rzeka. Prawda, że czarnuszka była prawdziwym „złotem faraonów” i nie tylko.
      A wie Pani, że do tej pory czarnuszkę młóci się właśnie tak jak w czasach biblijnych – cepami? Wiem to od znajomego plantatora ziół Andrzeja Wojtkowskiego

Dodaj komentarz