Opublikowano

Jaka buda, taki pan

IMG_7807 (1)

Nie da się zmienić losu wszystkich psiaków, zwłaszcza tych, które trafiły do rąk złych ludzi. Ale trzeba próbować poprawić los tych, których się da. Może zacząć choćby od psa z sąsiedztwa, którego buda woła o pomstę do nieba?

Kiedy patrzę na swojego psa wylegującego się na kanapie, albo wygrzewającego przy kominku, dobry nastrój zakłóca myśl o tysiącach jego pobratymców spędzających swoje życie przy budach, na łańcuchach. Pół biedy, jeśli pies podwórzowy ma chociaż przyzwoitą budę…

Część ludzi po prostu nie ma świadomości, że stróż ich posesji marznie w zimie, że potrzebuje świeżej wody kilka razy dziennie, że powinien chronić się przed mrozem i wiatrem w drewnianej, ocieplonej budzie, a nie dziurawej skrzynce ze sklejki lub tektury, albo w blaszanej rurze, do której może przymarznąć…

W niektórych domach wciąż pokutuje bowiem najgorsza  wiejska tradycja, według której burek podwórkowy traktowany był jak rzecz, a nie żywa istota.  Najgorzej wiedzie się psiakom na wsiach i w ogródkach działkowych. Powszechnie panuje przekonanie, że pies ma grube futro, a pod nim tłuszcz i nic mu się nie stanie. To nie jest prawda!
Stąd też jeszcze wciąż przy wielu domostwach  widujemy smutne, ujadające wściekle stworzenia, spędzające całe swoje życie na dwóch metrach kwadratowych… Koszmar…
Na drugim biegunie, nierzadko obok posesji właścicieli czworonożnych więźniów na łańcuchach, widujemy rozpieszczonych pupilów ich sąsiadów, jadających przy stołach swoich gospodarzy i sypiających w ich łóżkach… Kontrasty są olbrzymie.

Takich warunków nigdy nie zazna większość stróżów posesji... Gdyby kocyk zastapiła ciepła, wymoszczona słomą buda, to już by wystarczyło wielu z nich do pełni psiego szczęścia
Takich warunków nigdy nie zazna większość stróżów posesji… Gdyby kocyk zastąpiła ciepła, wymoszczona słomą buda, to już by wystarczyło wielu z nich do pełni psiego szczęścia

Zachęcam do zauważania losu tych najbardziej pokrzywdzonych psiaków, do zwracania uwagi ich właścicieli przy różnych okazjach na to, że ich pies podwórkowy też odczuwa zimno, pragnienie i głód. Czasem nadarzają się takie okazje, gdy wyświadczymy jakąś drobną przysługę sąsiedzką, zaoferujemy podwiezienie, pomoc przy zakupach czy złożymy świąteczne życzenia. A jeśli rzadko widujemy sąsiada, może warto podrzucić do skrzynki na listy kartkę z dobrym słowem, właśnie z okazji świąt Bożego Narodzenia, a w załączeniu  uprzejmą prośbę o okazanie odrobiny  serca żywemu stworzeniu, które mieszka na ich podwórku…Zrobiłam kiedyś coś takiego, nie mogąc patrzeć na los psa sąsiadów. Zauważyłam, że po lekturze listu napisanego w imieniu kilkorga sąsiadów, załączonego do życzeń świątecznych, los psiaka odrobinę się polepszył.
Na internetowej stronie jednej z fundacji zajmujących się pomocą psom znalazłam sporo ciekawych porad dotyczących zwierząt domowych w różnych sytuacjach. Wybrałam te dotyczące psów podwórzowych.

Oto kilka informacji, które proponuję wydrukować i przekazać właścicielowi zaniedbywanego psiaka.

Jest Ci zimno? Pamiętaj, że Twojemu psu też!
1. Jeśli Twój pies dużo przebywa na zewnątrz, nie zapomnij zapewnić mu dobrze wykonanej i ocieplonej budy (możesz niewielkim nakładem pracy zrobić to sam). Pamiętaj, aby buda była dostosowana do wymiarów psa – za duża utrudni psu ogrzanie się w niej. Możesz nad wejściem zawiesić kawałek koca, który ograniczy dostawanie się zimnego powietrza do środka.
2. Wyściel budę słomą lub sianem.
Nie wkładaj do budy koców i poduszek, gdyż pies szybko je zmoczy i nie będą spełniały swojej funkcji.
3. Przed wejściem do budy ułóż drewnianą płytę
tak, aby pies przebywając na zewnątrz mógł się położyć na niej, a nie na mokrej ziemi lub kamiennej posadzce.
4. Pamiętaj – pies, aby się ogrzać, zużywa bardzo dużo energii.
Nie zapomnij zwiększyć mu porcji jedzenia i zadbaj o to, aby dostawał je ciepłe. Sprawdzaj też, czy woda w jego misce nie zamarzła.

Jeśli Twój pies stale przebywa na zewnątrz, upewnij się,
że schronienie które mu zapewniasz dostatecznie chroni go przed wilgocią, wiatrem i niskimi temperaturami.
Psy przebywające na dworze przez wiele godzin potrzebują wygodnego i zacisznego miejsca, by uciec od deszczu, śniegu i zimnego wiatru. By móc się przespać także za dnia! Zapewnia to duża psia buda, w zimie wyłożona słomą.

Buda naszego Bariego składa się z przedsionka i komory do spania. Nasz pies korzysta z niej zazwyczaj tylko wtedy, kiedy jesteśmy poza domem, czyli w ciągu dnia. Zakopuje się w słomie i zapada w sen...
Buda Bariego składa się z przedsionka i komory do spania. Nasz pies korzysta z niej zazwyczaj tylko wtedy, kiedy jesteśmy poza domem, czyli w ciągu dnia. Zakopuje się w słomie i zapada w sen…
Oto kilka podstawowych zasad, jakimi należy się kierować przy wyborze (lub budowie) budy, aby spełniała ona swoje zadanie (na podstawie materiałów TOZ we Wrocławiu).

BUDA POWINNA:
• być szczelna i mieć grube ściany z drewna lub konstrukcję ocieploną styropianem lub wełną mineralną,
• mieć podwójne ściany,
• być nieprzemakalna,
• mieć przedsionek prowadzący do części legowiskowej,
• mieć uchylny dach i podest przed budą, na stałe z nią związany i zadaszony (dach wystający do przodu, ponad i poza podest).

PONADTO:
• Uchylny dach budy musi być pokryty materiałem izolującym od opadów atmosferycznych, np. papą, i musi mieć zapewniony spadek (nachylenie) skierowany do tyłu (aby woda odpływała za budę). Dach budy musi być też odporny na ścieranie i drapanie, gdyż psy często na niego wskakują.
• Dach budy musi być szczelnie dopasowany do ścian, na których jest osadzony.
• Buda musi skutecznie chronić przed wiatrem, zimnem i wilgocią.
• Do środka budy musi być, w razie konieczności (sprzątanie, leczenie), łatwy dostęp przez uchylny dach.
• Posłanie wewnątrz budy powinno być okresowo zmieniane. Słoma może spleśnieć, a przez to powodować problemy skórne psa lub problemy oddechowe.
• Buda musi być ustawiona na klockach lub beleczkach, aby podłoga nie dotykała ziemi, gdyż wtedy nasiąka wilgocią, gnije, a zimą przemraża psa.
• Buda musi być ustawiona w miejscu osłoniętym od wiatru, przynajmniej z dwóch stron.
Jeśli takiego miejsca nie mamy, powinniśmy ustawić osłony z pełnego ogrodzenia w taki sposób, by chroniły z kierunków zachodnich (płn.-zach. i/lub płd.-zach.).
• Buda musi być dostosowana do wielkości psa, ani za duża, ani za mała, ale taka, by pies mógł w niej stać swobodnie.
• Otwory – wejściowy (do przedsionka budy) i przejściowy (do legowiska) – muszą być umieszczone na odpowiedniej wysokości od podłoża budy i dopasowane do wielkości psa, tak by mógł swobodnie przechodzić, ale jednocześnie nie powinny być zbyt duże (by nadmiernie nie wentylować wnętrza).
• Zimą otwór wejściowy do budy musi być częściowo osłonięty kotarą, aby ograniczyć napływ zimna do środka

TAK NIE POWINNO BYĆ!!!

   

TAK JEST LEPIEJ:

Pies, bez względu na to, czy jest trzymany w kojcu czy na uwięzi, powinien być również codziennie wyprowadzany na spacery.

Psy przebywające w okresie jesienno-zimowym na dworze zużywają więcej energii, by utrzymać stałą temperaturę ciała. Jeżeli Twój zwierzak ma być zdrowy, będzie potrzebował dodatkowych kalorii, by utrzymać dodatkową siłę, należy mieć pewność, że dostaje dobrej jakości pokarm dla psów. Większa ilość jedzenia pomaga dostarczyć więcej kalorii. Psy potrzebują także dodatków witaminowych i mineralnych (witamina D3, olej roślinny, zawierający naturalne nienasycone kwasy tłuszczowe, lub tran).

Woda do picia jest równie ważna w lecie, jak i w zimie.
Dawaj psu codziennie świeżą wodę, aby nie było w niej śniegu czy lodu.
Sprawdzaj też, czy woda w misce nie zamarza.

ZAPAMIĘTAJ !
• Psu nie może nigdy zabraknąć czystej i świeżej wody do picia.
• Pies musi być regularnie (codziennie) i właściwie karmiony, stosownie do pory roku i warunków atmosferycznych (np. zimą – dwa razy dziennie, wysokokalorycznym jedzeniem) oraz jego stanu fizjologicznego (np. choroba) i wieku.
• Trzymając psa na zewnątrz, regularnie pielęgnuj jego sierść, aby utrzymywała zdrowy wygląd i dostarczała zwierzęciu właściwej izolacji.
• Dla psów z krótką sierścią zima to najgorszy czas i nie poleca się zimą trzymać na dworze. Długa sierść zapewnia dobrą izolację, ale poplątane i martwe włosy mogą zmniejszać jej skuteczność, dlatego szczotkuj psa regularnie i usuwaj martwe włosy.
• W zimie psy są podatniejsze na choroby. Obserwuj psa, by wcześnie wyłapać ich objawy. Odmrożenie jest potencjalnym zagrożeniem, zwłaszcza dla psów bez odpowiedniego schronienia. Końcówki uszu, ogon i łapy są szczególnie podatne na odmrożenia.
• Dla szczeniaków oraz starych psów jesień i zima to wyjątkowo ciężki okres – z racji swojego wieku są to często zwierzęta bardziej wrażliwe na choroby lub cierpiące już na różne dolegliwości – dlatego też powinny być one otoczone szczególnie czułą opieką!!!
(Źródło: materiały opracowane przez Krystynę Sroczyńską z Fundacji Emir)
Więcej porad i informacji:
http://fundacja-emir.pl/aktualnosci/alert/PIELEGNACJA/budy.htm

Jeśli poprzez udostępnienie tych informacji właścicielowi  zaniedbywanego psa uda się w ten sposób choć trochę wpłynąć na poprawienie warunków bytowych zwierzaka, to już dużo. Jeśli jednak sytuacja się nie zmieni, warto zasięgnąć pomocy w jakiejś sprawdzonej lokalnie działającej organizacji, zajmującej się pomaganiem zwierzakom. Przed skontaktowaniem się można zasięgnąć opinii na temat takiej organizacji na forach internetowych. Zresztą, o jej skuteczności przekonacie się szybko na podstawie podejścia pracowników tej organizacji do zgłoszonego problemu. Jeśli okaże się, że sprawa jest  beznadziejna i niczego nie da się zrobić, może warto jeszcze poszukać pomocy w innej organizacji albo zadzwonić do straży miejskiej.

Policja, straż miejska i organizacje zajmujące się przestrzeganiem praw zwierząt codziennie zasypywane są sygnałami o pozostawionych na pastwę losu psach w całej Polsce. Zwierzęta umierają na zapalenia płuc, z odmrożeń czy po prostu głodu i pragnienia. Nieliczni zabierają psy na mroźne dni do domu. – To jest istota żywa, której należy się szacunek i opieka. Pies to największy przyjaciel człowieka i jeżeli potrzebuje pomocy, trzeba mu ją dać!!!
JAK POMÓC: http://animal-security.pl/interwencje/pierwsza-pomoc/

JEŚLI BRAK REAKCJI WŁAŚCICIELA PSA NA PROŚBĘ O ZADBANIE O ZWIERZAKA, REAGUJMY I ZGŁASZAJMY!!!
Policja – nr tel. 997
Straż Miejska – nr tel. 986

Zadbajmy tej zimy o psy, które nie zaznały opieki ze strony swoich właścicieli. Niezależnie od tego, jaki los im zgotowali  ci ludzie,  zwierzęta te w swojej naturze mają oddanie i bezwarunkową miłość do swojego opiekuna. Tym bardziej więc warto takim nieudanym  „opiekunom” uświadomić, co oznacza to określenie.
Dobrego Nowego Roku wszystkim przyjaciołom zwierząt życzę!
Zoja Żak

Nie każdy pies jest aż takim szczęściarzem...
Nie każdy pies jest aż takim szczęściarzem…

Przeczytaj też: Czego potrzebuje pies oraz przejrzyj inne poradniki na temat opieki nad domowym zwierzyńcem.

 

Dodaj komentarz