Opublikowano

Zielone pesto z pietruszki

pesto z pietruszki

Czujecie zimowe osłabienie? To danie podziała zdecydowanie orzeźwiająco. Natka zawiera bardzo dużo witaminy C, beta-karotenu, żelaza, czyli właśnie tych składników, które o tej porze roku są nam bardzo potrzebne. Poza tym warzywa to działa oczyszczająco. Dziś podaję sposób, jak przygotować pesto z pietruszki. Można jeść je np. z chlebem, ale też potraktować jako sos do makaronu. Pycha!

Czytaj dalej Zielone pesto z pietruszki

Opublikowano

Zupa z czerwonej papryki z kardamonem

Zielonkawe ziarenka kardamonu ̶̵ aromatycznej przyprawy z Indii

Już sam widok płomiennie czerwonej papryki rozgrzewa, a co dopiero zupa z tak egzotyczną przyprawą jak kardamon! Typowa zupa dla polskiej kuchni to ona nie jest  ̶̵  raczej ciekawostka. Nie będzie rywalizowała z żurkiem, barszczykiem, kapuśniakiem, ogórkową i krupnikiem oraz innymi naszymi zupami, które znamy z kuchni domowej naszych babć, mam i ciotek. W naszym klimacie, kiedy połowa roku jest buro-szara, talerz gorącej zupy jest wynalazkiem genialnym.

Czytaj dalej Zupa z czerwonej papryki z kardamonem

Opublikowano

Papryka smażona z cukinią

Papryka smażona

Dzisiaj kolejny przysmak na obiad lub kolację z cyklu dań najprostszych i oszczędzających czas. Łączenie papryki z cebulą i cukinią zawsze gwarantuje znakomity efekt kulinarny. To jedzonko sprawdza się w okresie jesiennych chłodów, kiedy zmarznięci wracamy do domu i szybko chciałoby się zjeść coś na ciepło.

Czytaj dalej Papryka smażona z cukinią

Opublikowano

Rukola na podwieczorek

Najlepiej smakuje, gdy wszystko dokładnie wymieszamy, by sos oblepił listki rukoli

Rukola nadaje się do tak wielu sałatek, że warto ją mieć zawsze pod ręką. Przyda się na przykład, kiedy wieczorem człowiek wraca wygłodniały i ma się ochotę na coś konkretnego, a w lodówce pustki. Wystarczy rukola, pomidor i ziarna słonecznika… Taki zestaw pod ręką ma pewnie każdy wegetarianin i nie tylko.

Czytaj dalej Rukola na podwieczorek

Opublikowano

Czas na GAZPACHO

Gazpacho

Pomidory i papryka smakują znakomicie we wszystkich możliwych połączeniach: na surowo w sałatkach, zapiekane, gotowane etc.  A zmiksowane, doprawione ziołami i schłodzone – dają wspaniałą, orzeźwiającą potrawę o nazwie gazpacho, wywodzącą się z kuchni hiszpańskiej. W naszym kraju najlepszy czas na ten chłodnik jest w sierpniu, gdy na rynku pojawia się krajowa, tańsza papryka, a pomidorów o tej porze też mamy wielki dostatek, zwłaszcza malinowych, idealnych do gazpacho.

Czytaj dalej Czas na GAZPACHO

Opublikowano

Rukola jest kapustą

Rukola

Rukola nie jest sałatą! Należy do szerokiej familii liściastych warzyw, takich jak jarmuż, brokuły, brukselka – czyli kapustnych. Jest źródłem wapnia, żelaza i magnezu. Możemy ją jeść jak sałatę i dodawać do różnych sałatek, makaronu, do pizzy, do kanapek itd.

Czytaj dalej Rukola jest kapustą

Opublikowano

Ziemniaki zapiekane

Zapiekane ziemniaki

Lubicie ziemniaki? Często je jadacie? Ja regularnie serwuję kartofelki w różnej postaci – najczęściej ugotowane i posypane koperkiem, jako purée, albo pieczone w oliwie z ziołami. Te ostatnie podaję także jako danie główne z surówkami lub sałatkami, albo ze zsiadłym mlekiem. Jednak jeszcze z czasów dzieciństwa pamiętam, że kartofle zawsze były synonimem tuczącego jedzenia…
Czytaj dalej Ziemniaki zapiekane

Opublikowano

Chłodnik owocowy

Chłodnik wiśniowy

Jest lato, zrobiło się gorąco, mamy wysyp owoców, wielkie bogactwo jogurtów, maślanek – to najlepsza pora na chłodnik! Co do smaku, sami wybierzcie na co tylko macie ochotę: truskawkowy, malinowy, wiśniowy, porzeczkowy, jagodowy, ogórkowy,  botwinkowy… i długo można jeszcze wyliczać! Ja swój ulubiony robię ze świeżych wiśni i podaję z kluseczkami naleśnikowymi.

Czytaj dalej Chłodnik owocowy

Opublikowano

Soczysty deser

desermango-1024x683

Niektóre owoce, podobnie jak dynia, pobudzają ludzi do kreatywności. Kiedy wpiszemy w wyszukiwarkę hasło: „krojenie mango” lub „krojenie arbuza”, zostaniemy zasypani inspirującymi zdjęciami i filmikami instruktażowymi, jak z wielkiej zielonej kuli uczynić dzieło sztuki, albo jak przygotować ją do konsumpcji bez użycia sztućców, lub też pobić rekord w krojeniu arbuza na czas… Nie oparłam się pokusie, by wypróbować pewne pomysły, kierując się jednak zasadą: maksimum prostoty i minimum wysiłku.

Czytaj dalej Soczysty deser