Opublikowano

Gęsina zamiast szynki

IS_gesina na gore

Wszelkie świąteczne obiadki staram się uświetniać daniami z drobiu. A szczególną wagę przywiązuję do gęsiny. Zatem moja propozycja na nadchodzące święta dla tych, którzy szukają alternatywy dla szynki i kiełbas brzmi: pieczona gęsina.

Polska gęsina to, moim zdaniem, prawdziwy rarytas do skosztowania w najbardziej wybrednym nawet gronie gości. To nie tyko bardzo smaczne mięso, ale również zdrowe, zdecydowanie chudsze niż wieprzowina, a także hodowane w sposób naturalny i ekologiczny, co dla mnie ma akurat znaczenie. Gęsi są wypasane na świeżym powietrzu i jako jedyne należą do drobiu, którego nie da się więzić w klatkach i faszerować chemicznymi odżywkami. Stąd też to mięso ma wyborne właściwości smakowe i jest chude. – Gęsi smalec w porównaniu do smalcu wieprzowego jest dużo zdrowszą alternatywą  –  potwierdza dietetyk Ewelina Kaniewska z Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej w Warszawie (dietetyczni@gmail.com). – W skład chemiczny tłuszczu wieprzowego wchodzą znaczne ilości nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu, zaś tłuszcz gęsi charakteryzuje się dużą ilości jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, głównie oleinowego. Kwas ten jest również zwarty w  znanej z właściwości prozdrowotnych oliwie z oliwek. Posiada właściwości redukujące poziom tzw. „złego cholesterolu” LDL. Fakt ten sprawia, że zarówno smalec, jak i mięso gęsi są dobrym wyborem pod względem smakowym i zdrowotnym dla wielbicieli mięs. Należy jednak pamiętać, że tłuszczów zwierzęcych nie należy spożywać w nadmiernych ilościach! – ostrzega dietetyk. I tego się trzymajmy, planując menu na świąteczny stół.

Gęsina to oczywiście mięso z górnej półki delikatesowej, ale w ostatnich czasach coraz częściej pojawia się w sieciówkach – jest to być może efekt kampanii na rzecz popularyzacji polskiej gęsiny w naszym kraju. Przez lata była ona przysmakiem chętnie kupowanym przez Niemców i mieszkańców innych krajów Europy Zachodniej. Czas więc na przygotowanie gęsinie godnego miejsca na polskich stołach.

Przyrządzenie dania z gęsiny, zwłaszcza, jeśli chcemy podać to mięso upieczone, jest niezwykle proste. Najlepiej smakuje bez przesadnego przyprawiania. Sól, majeranek, pieprz wystarczają. Natarta nimi gęś może poczekać przez noc i w dniu podania wystarczy po prostu upiec ją w temperaturze 170-180 st.

Oto bazowe składniki pełnego dania z gęsiną: gęś, jabłka i przyprawy posłużą do mięsa, zaś kasza gryczana połączy się z jajkiem, a buraczki podsmażone na smalcu gęsim, doprawimy sokiem z cytryny i śmietaną
Oto bazowe składniki pełnego dania: gęś, jabłka i przyprawy posłużą do mięsa, zaś kasza gryczana połączy się z jajkiem, a buraczki podsmażone na smalcu gęsim, doprawimy sokiem z cytryny i śmietaną

Surowe, przyprawione mięso wstawiam do mocno podgrzanego piekarnika, ok. 210 stopni, a po 10-15 minutach zmniejszam temperaturę do 170 stopni. W ten sposób skórka lekko się zrumienia, a potem przykrywam naczynie i piekę mięso (w zależności od jego masy) przez 2-3 godziny. W połowie pieczenia warto (zachowując wielką ostrożność, aby się nie poparzyć) odlać do żaroodpornego naczynia czysty smalec, jaki się już wytopił. I zachować go do smażenia placków ziemniaczanych, buraczków i wielu innych przysmaków.  Można też przesmażyć go z drobno pokrojoną cebulką, dodając jabłko i szczyptę soli. Uzyskamy w ten sposób smalec do pieczywa. Gęś, częściowo już podpieczoną, po odlaniu tłuszczu obkładam połówkami jabłek, przykrywam naczynie i dalej piekę w temp. 170 stopni.

Gotowe mięso powinno być mięciutkie i aromatyczne, z lekko podpieczoną skórką… Jabłka oczywiście również nadają się do spożycia.

Do gęsiny idealnie pasuje kasza gryczana lub pieczone ziemniaczki i oczywiście buraczki. Kaszę gryczaną zalewam roztrzepanym jajkiem, a kiedy to się wchłonie, zalewam ją wrzątkiem i gotuję na sypko. Zaś buraczki przyrządzam według przepisu z żydowskiej kuchni. Ugotowane i starte na drobnej tarce buraczki skropione sokiem z cytryny podsmażam na odrobinie gęsiego smalcu lub masła, dodaję sól, odrobinę cukru, łyżkę mąki i 2-3 łyżki śmietany. Wszystko duszę na bardzo małym ogniu przez kilka minut.

Gorącą gęsinę wraz z gorącą kaszą gryczną i buraczkami wystarczy wyłożyć na półmisek i można zaczynać ucztę. Smacznego! Zoja Żak

Smacznego i na zdrowie!
Smacznego i na zdrowie!

Inne dania na świąteczny stół: Jaja faszerowane, aromatyczna kaczka oraz kruche ciasto z pianką

 

 

Dodaj komentarz