Opublikowano

Jak życzenia najlepsze…

Dekoracja świąteczna

Choinka z malowanych na zielono szyszek, ręcznie robiony łańcuch z szyszek, drewniane wycinanki, dekupażowe bombki, atłasowa kula…  Od rozpakowania tych skarbów zaczynam coroczny przegląd zasobów ozdób choinkowych. Te drobiazgi  mają szczególny charakter – są zapisem dobrych chwil i dobrych życzeń, jakimi obdarowali nas ich twórcy.

Każdego roku nasza choinka jest ubrana inaczej – to zakłada różnokolorową staropolską szatę, to znów iskrzy się złotem bombek i łańcuchów, jeszcze innym razem przywdziewa cukierki i suszone owoce z domieszką słomianych detali. Zawsze jednak w naszej domowej świątecznej scenografii znajdzie się miejsce dla ozdób podarowanych przez przyjaciół i bliskich. Takie ozdoby emanują naturalnym ciepłem i są niepowtarzalne.

Dekupażowe bombki w kolekcji moich pamiątek zajmują szczególne miejsce
Dekupażowe bombki w kolekcji moich pamiątek zajmują szczególne miejsce
Ręcznie zrobiona wycinanka z drewna
Ręcznie zrobiona wycinanka z drewna

Jako tworzywo świątecznych dekoracji idealnie nadają się naturalne surowce – drewno, tkaniny, suszone owoce. Staranne wykonanie i oryginalny design dodatkowo podnoszą ich wartość.  A nawet jeśli tu i ówdzie pojawiają się drobne chropowatości i niedoskonałości wynikające z kruchości materiału czy niedostatków warsztatu twórczego, zupełnie mi to nie przeszkadza. To ich znaki szczególne.

Choinki z makaronu
Choinki z makaronu
Choinka z malowanych szyszek oraz kompozycja z bombką z tkaniny zawieszoną na drewnianej choince
Choinka z malowanych szyszek oraz kompozycja z bombką z tkaniny zawieszoną na drewnianej choince
Cudaczek z suszonych owoców i przypraw
Cudaczek z suszonych owoców i przypraw

W natłoku przedświątecznych przygotowań nie jest łatwo wygospodarować czas na tworzenie ozdób. Zazwyczaj pochłania to sporo czasu i wymaga skupienia. Ale jeśli już podejmiemy twórczy wysiłek, okaże się, że oprócz kolekcji niepowtarzalnych ozdób i upominków przyniesie on też korzyści naszej psychice. Takie zajęcie działa kojąco na nerwy i jest świetną odskocznią od stresującej krzątaniny i rutyny codziennych czynności. Tworzenie ozdób jest przecież obcowaniem ze sztuką. Nawet, jeśli powstanie tylko papierowy łańcuch wykonany przez pięciolatka czy ozdóbka ze słomy czy szyszek zaprojektowana przez jego mamę – jest to twórcze działanie.

Któż z nas w dzieciństwie nie robił choinkowych łańcuchów w kolorowych wycinanek...
Któż z nas w dzieciństwie nie robił choinkowych łańcuchów z kolorowych wycinanek…

Znam osoby, które każdego roku już na początku grudnia zaczynają robić ozdoby świąteczne. Jedna z koleżanek urządza w swoim domu twórczy weekend bez telewizora. Ze swymi dziećmi, w towarzystwie przyjaciółki z jej pociechami organizuje rodzinny warsztat produkcji ozdób świątecznych i wypiekania pierników z wcześniej przygotowanego ciasta. Pierniki z choinki są zjadane na koniec karnawału, zaś niejadalne ozdoby wzbogacają kolekcję rodzinnych rękodzieł.

Pierniczki choinkowe to klasa sama w sobie. Przygotowanie tego smakołyku zaczyna się na początku grudnia od zagniecenia ciasta, które powinno dojrzewać kilkanaście dni.
Pierniczki choinkowe to klasa sama w sobie. Przygotowanie tego smakołyku zaczyna się na początku grudnia od zagniecenia ciasta, które powinno dojrzewać kilkanaście dni.

Nie każdemu dany jest talent twórczy i czasem mimo najlepszych chęci nasze rękodzieło nie powinno wyjść na światło dzienne… Ale i wtedy nie musimy rezygnować z obdarowania bliskich jakimś pięknym drobiazgiem. Ozdoby choinkowe to bogata i  kusząca oferta w galeriach handlowych i na przeróżnych przedświątecznych jarmarkach. Do woli możemy przebierać, zarówno pod względem designu jak i ceny.

Prezent dla każdego

Wiele ozdób ma symbolikę religijną, związaną z istotą świąt Bożego Narodzenia – anioły, Dzieciątko, stajenka, świeca – to ulubione motywy bombek i figurek. Równie często pojawiają się też płatki śniegu, postać Mikołaja, bałwanek czy renifer. Motywów  jest mnóstwo i można wśród nich przebierać według światopoglądowych i estetycznych upodobań.

Ja każdego roku odwiedzam jeden z okolicznych sklepów ogrodniczych, gdzie już pod koniec listopada pojawia się kolekcja pięknych bombek, ręcznie malowanych. Zawsze kupuję kilka na drobne upominki dla przyjaciółek.

Ząb czasu nie oszczędza choinkowych rękodzieł. Tu ówdzie wypadnie szyszka… Drewno pociemnieje. Zawsze jednak choinka Karolci czy bombka Agnieszki dla mnie będzie szczególna i niepowtarzalna w świątecznej kolekcji ozdób. I zawsze, rozpakowując ją, skieruję ciepłe myśli z dobrym życzeniem dla Autorki tego dzieła. A to przecież jeden z ważniejszych aspektów świąt Bożego Narodzenia.

Zoja Żak

Aniołek jest dziełem pięcioletniej Rozalki
Aniołek jest dziełem pięcioletniej Rozalki

2 komentarze(y) “Jak życzenia najlepsze…

  1. Moje ulubione bombki z dzieciństwa to dzwonki, sople i grzybki. Jak miałam w domu kotka doceniłam bombki nie tłukące się. Wisiały na dole choinki, a kotek nieustanie je zaczepiał. Każda ozdoba na choince ma swoją historię. Choinka to taka podróż sentymentalna.

    1. Ja z dzieciństwa pamiętam choinkowe bombki z orzechów włoskich oblepianych złotym papierem… I oczywiście papierowe łańcuchy robione z kolorowych wycinanek 🙂

Dodaj komentarz