Opublikowano

Kajzerki po francusku

kajzerki2

Przekąska idealna na kolację, kiedy nie mamy ochoty na długie gotowanie, a coś ciepłego by się zjadło. Wracamy do domu bez zakupów, w chlebaku leżą wczorajsze bułeczki i coś tam jeszcze wygrzebiemy w lodówce, jak choćby pieczarki albo paprykę… Cebulę też zwykle mamy w zapasie. Jeszcze potrzebna tylko oliwa i do dzieła!

To również całkiem wygodne danie, kiedy spodziewamy się gości, bo wszystko można przygotować wcześniej, a na chwilę przed dzwonkiem u drzwi odpalić piekarnik!

Pomysł zaczerpnęłam z Kuchni Mado, czyli od przyjaciółki Magdy, eksperymentatorki i kolekcjonerki smakołyków międzynarodowych.

Podstawowe składniki:

Składniki podstawowe na nadzienie bułeczek. Można je modyfikować według własnych upodobań zastępując na przykład pieczarki papryką, serem feta ze szpinakiem, itd.
Składniki podstawowe na nadzienie bułeczek. Można je modyfikować według własnych upodobań zastępując na przykład pieczarki papryką, serem feta ze szpinakiem, itd.

• 5 kajzerek, mogą być lekko podsuszone
• masło lub oliwa
• 10 dkg kiełbasy – ja stosuję tylko podsuszaną drobiową lub wołową, ale ważne jest żeby była dobrej jakości i dawała się lekko podsmażyć
• cebula
• kilka pieczarek (może też być papryka w każdym kolorze)
• żółty ser do zapiekanek lub jajka
• pieprz i sól

Pieczarki obieramy, kroimy na plastry, cebulę kroimy w kostkę lub piórka. Kiełbasę kroimy na plasterki i podsmażamy przez 1-2 minuty na patelni z odrobiną oliwy. Po zdjęciu kiełbasy, dodajemy 2 łyżki oliwy i podsmażamy pieczarki wraz z cebulką przyprawione solą i pieprzem. Jak wspomniałam wcześniej: jeśli w lodówce była papryka, można nią zastąpić pieczarki.

Odcinamy czapeczki z kajzerek i wydrążamy chlebowy miąższ. Każdą bułeczkę smarujemy od środka masłem lub skrapiamy oliwą z oliwek. To ważny element przygotowania, gdyż bez tego natłuszczenia zapiekanki będą zbyt suche! Na dno wrzucamy po kilka plasterków podsmażonej kiełbasy, na to podsmażone pieczarki z cebulką. Napełniamy każdą bułeczkę tak, by na wierzchu zmieściło się surowe żółtko lub czapeczka z sera żółtego. Według apetytu i uznania robimy czapeczki – jeśli z jaja, trzeba ostrożnie wyłożyć je na pieczarkach, by nie spłynęło na blachę. Ser znacznie łatwiej udrapować.

I gotowe do zapiekania...
I gotowe do zapiekania…

Jeśli mamy opcję „grzanie od góry”, ustawiamy ją i rozgrzewamy piekarnik do 210 stopni C. Wstawiamy najpierw bułeczki z jajkiem na wierzchu, a po 5 minutach pozostałe. I razem zapiekamy jeszcze 5-10 minut. Jeśli nie korzystamy z opcji „grzanie od góry”, trzeba zapiekać odpowiednio 20 i 15 minut. Ale sprawdzajmy w trakcie, bo różne piekarniki mają różną moc. Ważne, żeby bułeczki zarumieniły się, a nie spaliły, a żółtko lekko się ścięło.

Po wyjęciu z piekarnika, posypać szczypiorkiem lub polać ketchupem.

To danie nadaje się do spożycia natychmiast po wyjęciu z piekarnika. Odgrzewanie absolutnie nie wchodzi w rachubę
To danie nadaje się do spożycia natychmiast po wyjęciu z piekarnika. Odgrzewanie absolutnie nie wchodzi w rachubę

Smacznego! Zoja Żak

 

2 komentarze(y) “Kajzerki po francusku

  1. Jak się to to teraz elegancko nazywa 🙂
    Robiłam takie faszerowane bułki dosyć namiętnie w czasach licealnych, czyli w dobie wielkiego kryzysu połowy lat 80-tych.
    Do głowy by mi nie przyszło, że potrawa polegająca na wymiataniu resztek z lodówki ma francuski rodowód.

    1. Nie upierałabym się przy francuskim rodowodzie tej przekąski, popularnej w różnych kuchniach, z tysiącami kombinacji, jeśli chodzi o skład nadzienia 😉 , jednak zapiekanie warzyw w pieczywie jest popularne we francuskiej kuchni, stąd też poczciwa kajzerka „na sposób francuski” nabiera wykwintności…

Dodaj komentarz