Opublikowano

Kruche z pianką

upieczone

Jeśli chcesz przez żołądek dotrzeć do czyjegoś serca, wykorzystaj ten przepis! Upiecz to wspaniałe ciasto dla swojej wybranki, na przykład na Dzień Kobiet. Zyskasz podwójnie – bo sprawisz swojej kobiecie (i sobie też) pyszną niespodziankę niewielkim wysiłkiem. Receptura jest prosta, a dodatkowo umożliwia elastyczny czas pracy…

Przepis pochodzi z zasobów Małgosi, cytowanej już tu przy okazji np. kruchego ciasta owsianego, które piekę, kiedy w domu pustki, a do herbatki by się przydało coś przekąsić… Tym razem jednak proponuję coś bardziej wyrafinowanego – z wyższej półki smaku: maliny zatopione w delikatnej budyniowej piance pachnącej wanilią, podane na kruchym spodzie… Ciasto przygotujesz w dogodnym dla siebie czasie, ponieważ kruchy spód można upiec nawet dzień wcześniej, a surowe kruche ciasto zagnieść dzień lub dwa wcześniej i zamrozić. Stąd też daje się dogodnie rozłożyć w czasie poszczególne etapy tworzenia ciasta, wykorzystując wolne chwile wieczora. Ostatni etap, czyli zapiekanie malin w budyniowej piance, może, a nawet powinno nastąpić tuż przed przybyciem gości, gdyż po mieszkaniu rozchodzi się wówczas cudowny i intensywny aromat wanilii i utrzymuje się bardzo długo, podczas studzenia ciasta i oczywiście w trakcie degustacji.

Kruchy spód

Podstawowe składniki kruchego ciasta. Jeśli korzystamy z masła klarowanego, powinno mieć temperaturę pokojową, wówczas cisto szybciej się zagniecie
Podstawowe składniki kruchego ciasta. Jeśli korzystamy z masła klarowanego, powinno mieć temperaturę pokojową, wówczas ciasto szybciej się zagniecie

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 250 g masła (z lodówki) lub masła klarowanego (może być w temperaturze pokojowej)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru (można dodać cukier z wanilią)
  • 5 żółtek
    Masło posiekać drobno na desce, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami. Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1-2 łyżki wody. Podzielić na 2 części: około 60 proc. i 40 proc., każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tę czynność można zrobić 1-2 dni wcześniej.
    Zamrożony większy kawałek ciasta wyjąć 1-2 godziny przed pieczeniem. Blachę o wymiarach 33×20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik podgrzać do temperatury 190 stopni C. Na spód zetrzeć lekko rozmrożone ciasto, wyrównać i lekko przyklepać dłonią. Podpiec na złoty kolor przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia. Może sobie poczekać do następnego dnia.

    Gotowy spód wymaga dokładnego wystudzenia przed kolejnym etapem. Dlatego też najlepiej upiec go dzień wcześniej
    Gotowy spód wymaga dokładnego wystudzenia przed kolejnym etapem. Dlatego też najlepiej upiec go dzień wcześniej

Delikatna budyniowa pianka

W przepisie Małgosi były maliny. Postanowiłam poeksperymentować i zakupiłam uwiecznione na zdjęciu kilogramowe opakowanie mrożonki owoców leśnych. Okazało się, że w opakowaniu było ok. 40 dkg jeżyn i malin, zaś resztę stanowiły drobne i bardzo kwaśne kuleczki borówki. Maliny z jeżynami poszły do ciasta, zaś resztę kwaśnej mrożonki wysypałam kosom i kwiczołom w ogrodzie. Jeżyny okazały się bardzo kwaśne... Ale słodycz pianki uratowała ten ryzykowny eksperyment...
W przepisie Małgosi były maliny. Postanowiłam poeksperymentować i zakupiłam uwiecznione na zdjęciu kilogramowe opakowanie mrożonki owoców leśnych. Okazało się, że w opakowaniu było ok. 40 dkg jeżyn i malin, zaś resztę stanowiły drobne i bardzo kwaśne kuleczki borówki. Maliny z jeżynami poszły do ciasta, zaś resztę kwaśnej mrożonki wysypałam kosom i kwiczołom w ogrodzie. Jeżyny okazały się bardzo kwaśne… Ale słodycz pianki uratowała ten ryzykowny eksperyment…

Składniki:
• 5 białek
• 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
• 1 laska prawdziwej wanilii
• 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2×40 g)
• 1/2 szklanki oleju słonecznikowego
• 500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
• cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, należy zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce, wsypywać drobny cukier, a potem ziarenka wyskrobane z rozciętej wzdłuż laski wanilii, cały czas ubijając pianę na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia. Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą piankę. Wyrównać i układać na niej gęsto maliny. (Po przetestowaniu wersji z mrożonymi malinami, można będzie wypróbować ten przepis latem, z sezonowymi owocami, np. truskawkami czy porzeczkami.) Owoce lekko wepchnąć łopatką w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (kawałek 40 proc). Uwaga, jeśli ciasto było zamrożone 1-2 dni wcześniej, wyjąć je z zamrażarki 2 godziny przed pieczeniem. Łatwiej będzie zetrzeć je na tarce. Ciasto z pianką piec w temperaturze 190 stopni C przez około 40 minut.

Tak wygląda ciasto przed drugim wstawieniem do piekarnika czyli z pianką i owocami posypanymi startym kruchym ciastem. Jeśli mamy wybór opcji piekarnika, najlepiej ustawić równomierne grzanie całej komory
Tak wygląda ciasto przed drugim wstawieniem do piekarnika, czyli z pianką i owocami posypanymi startym kruchym ciastem. Jeśli mamy wybór opcji piekarnika, najlepiej ustawić równomierne grzanie całej komory

Po upieczeniu pozostawić jeszcze w otwartym piekarniku kilkanaście minut, a potem delikatnie wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem lub pozostawić bez posypki. Kroić dopiero wówczas, kiedy pianka się schłodzi i zastygnie. Na czas studzenia ciasta po mieszkaniu rozejdzie się już jego przedsmak w postaci obłędnego waniliowego aromatu… Smacznego! Zoja Żak

Brzeg ciasta
Ślinka cieknie już na widok takiego piankowego brzegu…

 

Pokrojone ciasto
I proszę bardzo się częstować!

 

Pychota!
Pychota!

Zobacz też przepis na bananowiec korzenny 

Dodaj komentarz