Opublikowano

Oczyszczanie ‒ tak czy nie?

8104526675_7c6ff742d7_z

Wiosną na każdym kroku słyszymy zachęty, że powinniśmy zastosować detoks, bo nasz organizm tego potrzebuje. Proponuje się nam różne kuracje oczyszczające, suplementy… A jak wygląda prawda? Czy rzeczywiście to wszystko jest niezbędne?

Zdania specjalistów są podzielone. Znajdziemy zarówno gorących zwolenników idei oczyszczania, jak i ich wielkich przeciwników. Przy okazji mojej pracy dziennikarskiej poznałam zdania obu grup. I przyznam, że można poczuć się w tym wszystkim zagubionym.

Zwolennicy oczyszczania twierdzą, że jest ono niezbędne, bo organizm kumuluje w sobie dużo toksyn, które pochodzą przede wszystkim z niezdrowego jedzenia (szczególnie wysoko przetworzonego, z mięsa, głównie czerwonego, cukru, tłuszczu, nabiału), ale też m.in. z brudnego powietrza, czy środków chemicznych (choćby tych przeznaczonych do sprzątania) oraz wytwarzają się w wyniku stresu. Odpowiednie kuracje, często bardzo radykalne ‒ np. picie tylko soków czy jedzenie samych kasz przez dwa tygodnie albo zastąpienie posiłków wodą z cytryną ‒ mają pomóc w usunięciu trujących substancji. Dieta detoksykacyjna, zdaniem jej zwolenników, ma mobilizować do pracy narządy biorące udział w oczyszczaniu, przede wszystkim wątrobę, ale też nerki, jelito grube, skórę, płuca i układ limfatyczny. A oczekiwane tego efekty to: większa witalność i odporność na choroby, ale i na stres, młodszy wygląd, poprawa stanu skóry, włosów i paznokci, i in.

Napoje i soki oczyszczające powinniśmy stosować z umiarem
Napoje i soki oczyszczające powinniśmy stosować z umiarem

A co na to wszystko przeciwnicy detoksu, do których należy m.in. tak szanowana osoba, jak prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska? Według nich, organizm nie potrzebuje specjalnych kuracji detoksykujących, bo oczyszcza się w sposób naturalny, ponieważ tak został zaprogramowany. To wynika po prostu z fizjologii  ‒ za oczyszczanie odpowiadają: wątroba, nerki, odpowiednia budowa skóry, umożliwiająca pocenie się itd. Jeśli na co dzień stosujemy odpowiednią, zdrową dietę, bogatą w warzywa i owoce, dbamy o przebywanie na świeżym powietrzu, pijemy odpowiednio dużo (1,5-2 l) wody dziennie, nasz organizm z powodzeniem radzi sobie z usuwaniem toksyn.

Ulegać więc swoistej modzie na  oczyszczanie, zawsze tak wiosną lansowane w mediach, czy też nie? Wydaje mi się, że ‒ jak już nieraz pisałyśmy na naturalnie.pro ‒ najlepszym  wyjściem jest zachowanie zdrowego rozsądku. Radykalne rozwiązania: długotrwałe diety monotematyczne, głodówki albo picie wyłącznie wody z cytryną, czy np. płukanie jelit (swego czasu popularne) na pewno są bardzo ryzykowne. Z kolei na cudowne suplementy, które pomogą pozbyć się toksyn od regularnego łykania, spojrzałabym z przymrużeniem oka. Natomiast gorąco namawiam do urozmaicenia diety warzywami i owocami, zawierającymi ogromne ilości antyoksydantów, oraz do zwiększenia ruchu na świeżym powietrzu, co przecież większość z nas wiosną robi w sposób naturalny, sięgania po zioła, regenerowania sił w otoczeniu roślin i w towarzystwie zwierząt… Słowem: do życia w zgodzie z naturą, które propagujemy na naturalnie.pro. Przez cały rok, nie tylko wiosną!

Elżbieta Bogusławska-Przybysz

 

Przeczytaj też podobne teksty:

Warzywa i owoce ‒ lek na wszystko?

Warzywne toasty

Najlepsze rośliny do mieszkania

Cytrynowe porządki

Zasiali weganie rzeżuchę

 

 

Zdjęcia: Vicky/Flickr,https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/;  thedabblist/Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

Dodaj komentarz