Opublikowano

Pasztet z zielonej soczewicy

zielona-soczewica-ziarna

To był dla mnie pasztet objawienie! Spróbowałam go bardzo dawno temu. Autorką przepisu jest pani Marzanna Bojko.

Na pasztet z soczewicy potrzebujemy:
. ¾ szklanki zmielonej suchej zielonej soczewicy
średnią cebulę
 ząbek czosnku
 2 ¼ szklanki wody lub wywaru z warzyw
sól, pieprz ziołowy, mieszankę ziół włoskich.

Ziarna zielonej soczewicy
Ziarna zielonej soczewicy

Sposób wykonania

1. Pokrojoną cebulę i rozdrobniony czosnek szklimy na patelni z kilkoma łyżkami wody i odrobiną oleju ─ pod koniec dodajemy przyprawy.
2. Soczewicę mielimy w młynku do kawy (ziarna dzień wcześniej płuczemy na sicie i pozostawiamy do wysuszenia rozłożone na ściereczce).
3. Soczewicowy proszek dajemy do garnka (musi być solidny, z grubym dnem), wlewamy wodę albo wywar warzywny, solimy i gotujemy na bardzo małym ogniu 15 minut. Musimy cały czas mieszać, aby nie zrobiły się grudki.
4. Jeżeli masa szybko nam stężeje, dodajmy odrobinę wody ─ powinniśmy uzyskać konsystencję gęstej śmietany.
5. Teraz do masy idzie cebulka plus czosnek podduszone z ziołami (przed dodaniem zmiksować).
6. Jeszcze 5 minut gotowania i wylewamy masę do płaskiego naczynia. Polewamy (cieniutko) powierzchnię wylanego pasztetu oliwą z oliwek i odstawiamy do ostygnięcia.

Ten przepis na pasztet z soczewicy ma jeden minus: niestety, nie ja wymyśliłam tę recepturę, bo gdybym ja to zrobiła, byłabym dumna jak paw. Pasztet przyrządzam rzadko, ale się nim po prostu zajadam. Zawsze robię dużą porcję, żeby starczyło dla gości

Wypróbujcie sami, przyznacie mi rację, że jest odlotowy.

Zielara

Polecamy również tekst Miska soczewicy, przepis na zupę z soczewicy oraz przepisy na pasty z innych strączkowych:
Genialna pasta z fasoli jaś
Pasta z cieciorki, czyli hummus

Zdjęcia: Chiot's Run/flickr.com, https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0/; benefit of hindsight/flickr.com, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/

4 komentarze(y) “Pasztet z zielonej soczewicy

  1. Soczewicę bardzo lubię, ale pasztetu z niej jeszcze nie jadłam. Czas poeksperymentować 😉

  2. Również robię pasztety z soczewicy. Są przepyszne. 🙂 Bardzo lubię zieloną i brązową.

  3. Robię różne pasztety z soczewicy, ale ten jest moim pasztetem nr 1. Naprawdę zachęcam do eksperymentu. Pozdrawiam! Zielara

Dodaj komentarz