Opublikowano

Pszeniczny przysmak

Prosty i zdrowy deser na zakończenie świątecznej uczty albo na śniadanie ją poprzedzające...

Sałatkę z gotowanymi ziarnami pszenicy polecam jako dodatek do każdego większego biesiadowania. Smakuje znakomicie, wygląda apetycznie, a jej bardzo łatwa receptura nie wymaga dużo czasu ani wysiłku. Spożywając pszeniczny przysmak jako deser na koniec biesiady zadbamy o uregulowanie procesów trawiennych. Uregulowanie, nie przyspieszenie. Zdarzyło mi się również zajadać tę sałatkę na śniadanie i był to bardzo pożywny posiłek.

Do przygotowania porcji na 2 osoby potrzebujemy ok. 5 dużych łyżek ziaren pszenicy plus dorodne jabłko, słodką soczystą gruszkę oraz banana, garść rodzynek, może być też odrobina suszonej żurawiny i ok. 50 ml syropu malinowego – gęstego i słodkiego.

Podane proporcje mają służyć raczej ogólnej orientacji, bo już po pierwszym przyrządzeniu tej sałatki sami zdecydujecie, jak dobierać proporcje. W tym przypadku warto eksperymentować według własnego uznania.

Składniki tej sałatki, czyli ziarno, owoce, bakalie, doskonale wpisują się scenerię biesiadowania z okazji różnych świąt polskich
Składniki tej sałatki, czyli ziarno, owoce, bakalie, doskonale wpisują się scenerię biesiadowania z okazji różnych świąt polskich

Pszenicę można kupić na bazarku, na przykład bezpośrednio od rolnika, albo w sklepie ze zdrową żywnością – tu za ziarna pszeniczne trzeba nieco drożej zapłacić, ale są za to bardzo dorodne i najwyższej jakości.

Przed gotowaniem trzeba pszenicę zamoczyć na kilka godzin w zimnej wodzie, odcedzić, zalać świeżą wodą i gotować ok. 20-25 minut do miękkości, sprawdzając czy już są miękkie, aby nie rozgotować ich na gęstą papkę. Odcedzone, wystudzić.
Jabłko obrać ze skórki (jeśli skórka jest dorodna i cienka, wystarczy umyć) i pokroić w drobną kostkę. Tak samo potraktować gruszkę oraz banana (oczywiście bez skórki). Wymieszać wszystkie pokrojone owoce i dodać rodzynki. Jeśli akurat mam pod ręką suszoną żurawinę, również ją dodaję do sałatki pszenicznej, zastępując żurawiną część rodzynek.
Dodajemy przestudzone ziarenka pszenicy i starannie wszystko mieszamy.

Na koniec sałatkę należy skropić sokiem malinowym o gęstej konsystencji. Nigdy nie próbowałam jeszcze wersji z płynnym miodem lipowym albo malinowym, ale być może warto będzie kiedyś wypróbować i taką wersję. Słodki syrop powinien dokładnie oblepić ziarna pszenicy oraz resztę składników.

Gęsty sok malinowy wieńczy dzieło - składniki nim oblepione stają się aksamitne
Gęsty sok malinowy wieńczy dzieło – składniki nim oblepione stają się aksamitne

Gotową sałatkę należy odstawić w chłodne miejsce co najmniej na godzinę. Doskonale, a nawet lepiej, moim zdaniem, smakuje również nazajutrz. Przed podaniem pamiętajmy, aby wszystkie składniki delikatnie zamieszać.
Smacznego i zdrowego ucztowania! Zoja Żak

Prosty i zdrowy deser na zakończenie świątecznej uczty albo na śniadanie ją poprzedzające...
Prosty i zdrowy deser na zakończenie świątecznej uczty albo na śniadanie ją poprzedzające…

Zobacz też nasze przepisy na inne desery

Dodaj komentarz