Opublikowano

Rukola jest kapustą

Rukola

Rukola nie jest sałatą! Należy do szerokiej familii liściastych warzyw, takich jak jarmuż, brokuły, brukselka – czyli kapustnych. Jest źródłem wapnia, żelaza i magnezu. Możemy ją jeść jak sałatę i dodawać do różnych sałatek, makaronu, do pizzy, do kanapek itd.

Zaprzyjaźnieni jesteśmy (no, może nie wszyscy, jednak sporo osób) z rukolą od dłuższego czasu. Ja też. I bardzo cenię jej towarzystwo kulinarne. Dzisiaj zrobiłam mały eksperyment i moja przyjaźń z rukolą zahartowała się jeszcze bardziej.

Oto wynik końcowy eksperymentu.

 Składniki na pastę z awokado i rukolą, którą zrobiłam:

 – połówka awokado,
 – garść rukoli (taka raczej spora),
 – kilka kawałków pomidora z tzw. antipasti, czyli suszonego i zalanego oliwą,
 – sól sezamowa,
 – pieprz cayenne albo szczypta ostrej papryki.
 Zmiksować i gotowe.

Awokado dostarcza witamin „seryjnie”, można powiedzieć, że w całym pakiecie: A, z grupy B, C oraz E. Zawiera potas regulujący ciśnienie. O awokado na tym portalu wspominała już Zoja i podawała przepisy na pasty oraz zapiekankę. Rukola w połączeniu z awokado to bomba witaminowa!

Prosty, ale świetny w smaku zestaw - makaron z pomidorami i rukolą, oczywiście posypany solą sezamową
Prosty, ale świetny w smaku zestaw – makaron z pomidorami i rukolą, oczywiście posypany solą sezamową

Przy okazji wyjaśnię, co to jest sól sezamowa (oczywiście dla tych, którzy jeszcze nie znają tej wspaniałej przyprawy). Warto ją wprowadzić zamiast popularnej vegety czy innych przypraw. Sezam, zwłaszcza ten niełuskany, zawiera sporo wapnia pozwalającego utrzymać we właściwej kondycji nasze nerwy i kości. Jestem wielką fanką sezamu od bardzo dawna, bodajże od przeszło dwudziestu lat, kiedy zaczęłam studiować dosłownie wszystko, co wpadło mi w oko, na temat zdrowego odżywiania. Wtedy to w książkach o makrobiotyce zetknęłam się z gomasio. Pamiętam, że u nas w sklepach sezam nie był wtedy osiągalny, więc robiło się owo egzotyczne gomasio z siemienia lnianego.

Moje gomasio robię tak: na rozgrzaną patelnię (dobrze jest mieć grubą, najlepiej żeliwną, ale oczywiście na zwykłej patelni też zrobimy) wrzucam sezam i prażę, mieszając delikatnie drewnianą łyżką aż do uzyskania złocistego koloru. Kiedy znad patelni unosi się delikatny orzechowy zapach, wtedy zestawiam patelnię. Studzę i dodaję sól. Króciutko mielę w młynku lub tłukę w moździerzu, ale naprawdę krótko – dosłownie kilka sekund, wtedy w przyprawie pozostaną całe ziarenka sezamu. Gomasio jest wówczas smaczniejsze.

Ważne dla tych, którzy będą to robić pierwszy raz: proporcja powinna być 10:1 – na dziesięć łyżek sezamu jedna łyżka soli.

Nie powinno się robić zbyt wielkiego zapasu tej przyprawy, bo sezam zawiera dużo tłuszczu więc mieszanka może zjełczeć. Przechowujemy w blaszanym pudełeczku albo szklanym słoiku, zamknięte. Gomasio można dodawać dosłownie do wszystkiego tam, gdzie używa się soli – do zup, sałatek, sosów, do chleba. To znakomita przyprawa do pomidorów. Sezam, ze względu na zawartość wapnia, wzmacnia serce, układ krążenia, ma działanie odkwaszające. Zamiast sezamu można, jak wyżej wspomniałam, prażyć siemię lniane albo też ziarna dyni, kminku, a nawet maku. Zielara

Rukola w przydomowym ogródku
Rukola w przydomowym ogródku

Wypróbuj też przepis na rukolę ze słonecznikiem
Zobacz inne pomysły na awokado

Zdjęcia: Katrin Morenz, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/, 
sabotrax, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/, « R☼Wεnα », Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz