Opublikowano

I ślubuję ci ostropeście plamisty…

ostropest

Dość tego! Dość zwiększania i tak niepoliczalnego stada przepisów kulinarnych w sieci! Przynajmniej dzisiaj. Odejdź od stołu. Wstań. Zostaw na chwilę pieczone, gotowane, przysmażone, słodkie, kwaśne, ostre, procentowe. Zostaw i skup się. Weź kartkę. Znajdź coś do pisania i napisz: OSTROPEST PLAMISTY ‒ KUPIĆ! Drukowanymi napisz i daj wykrzyknik. Kartkę naklej na drzwi lodówki.

Procedurę powtórz, napisz drugą karteczkę: „Ostropest plamisty ‒ kupić”. Wykrzyknik. To ważne. Włóż kartkę do portfela, tam gdzie trzymasz zdjęcie swojego ukochanego kiciusia w fazie jego słodkiego kocięctwa albo swojego ukochanego piesulka w fazie jego szczenięctwa (a pod spodem jeszcze innych ukochanych w różnych fazach). Właśnie tam masz kartkę umieścić, żeby nie zapomnieć o kupnie ostropestu plamistego. Ma on doprowadzić twoją wątrobę po świątecznych szaleństwach przy stole do stanu jako takiego. Przecież jeszcze noworoczna dogrywka i trzeba ją przeżyć.
Jak kupisz w całych ziarnach, zmiel w młynku do kawy.

Powtarzaj teraz za mną.
Powtarzaj za Zielarą:
I ślubuję ci ostropeście plamisty, że będę o tobie pamiętać trzy razy dziennie przed jedzeniem. Łyżeczkę wsypię do kubeczka. Zaleję wrzątkiem. Przykryję spodeczkiem. Po 15 minutach spożyję. Obiecuję ci to, bo jesteś prawdziwym przyjacielem ostropeście plamisty. Jak mój kiciulek i piesulek.

Musisz być zdrów (zdrowa), pamiętaj! Dla twojego kiciulka. Dla twojego piesulka. Dla ludzkości.

Życzę ci tego z całego mojego zielarskiego serca! Z całej mojej zielarskiej duszy! I Przetrwaj szczęśliwie kolejną świąteczną rundę. Z ostropestem plamistym.

Nie zapomnij kupić w przerwie świątecznej!

Zielara

PS: O ostropeście będzie mowa szerzej wkrótce. Bądź czujny(a)! Naturalnie.pro ma na uwadze twoje zdrowie.

Zdjęcie: Bjorn S.../flickr.com, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

 

Dodaj komentarz