Opublikowano

Dlaczego stary las jest nam potrzebny

drzewa w symbiozie z grzybami i mchem

Kiedy wchodzę do bardzo starego lasu, mam wrażenie, jakbym przekraczała próg świątyni. Nade mną sklepienia, wokół mnie filary, do tego niezwykła akustyka… Każdy odgłos jest tu dobrze słyszany. Okazuje się, że nie jestem odosobniona w swoich skojarzeniach, bo Peter Wohlleben, leśnik, autor książki Sekretne życie drzew, twierdzi, że w prastarym lesie czuje się jak w katedrze. Niesamowita panuje w nim równowaga i harmonia, wszystko ma tam swoje miejsce i jest bardzo dobrze wtopione w otoczenie. Instynktownie zaczynamy poruszać się ostrożnie i po cichu, by nie zakłócać tego spokoju i nie przeszkadzać…

Stary las nie jest zbiorem pojedynczych drzew. To dobrze zorganizowana społeczność, która ma własny system komunikacji i precyzyjnie określone zasady działania w różnych sytuacjach, np. w obliczu zagrożeń. Drzewa są inteligentne, uczuciowe, opiekują się sobą nawzajem, wychowują potomstwo… Mają też dobrą pamięć i różnią się talentami oraz charakterami. Im więcej odkryć na ich temat, tym większe zdziwienie i.. tym trudniej wziąć piłę do ręki, by ściąć nie tylko całe drzewo, ale też choćby kilka jego gałęzi.

stary las
Im starszy las, tym lepiej funkcjonuje i tym większa panuje w nim równowaga

Co warto wiedzieć, wybierając się do puszczy lub chociaż do małego zagajnika?

Drzewa rozmawiają ze sobą. Potrafią wysyłać sygnały elektryczne i wydzielać określone substancje chemiczne, aby przekazać w ten sposób nawet bardzo oddalonym pobratymcom informacje. O czym? O swoim samopoczuciu, ale też o potencjalnych zagrożeniach. Jeśli jakieś drzewo zostanie zaatakowane przez nieprzyjazne owady lub inne pasożyty, może powiadomić o tym inne, dzięki temu tamte mają czas na to, by nasączyć korę i liście trującymi dla swoich wrogów substancjami. Wiadomo, że np. dęby wydzielają gorzkie i trujące garbniki, a wierzby salicynę (dlatego herbatka z kory wierzbowej działa jak naturalna aspiryna). Jeśli same nie mogą poradzić sobie z jakimiś pasożytami, potrafią wydzielić substancje zapachowe, które przyciągną w ich pobliże naturalnych wrogów tych intruzów. Drzewa przekazują sobie też informacje o braku na ich terenach wody. Dzięki temu ostrzeżeniu inne wiedzą, że powinny oszczędniej gospodarować wilgocią. Niektórzy badacze są zdania, że między drzewami zachodzi też komunikacja dźwiękowa. Bardzo możliwe, że trzaski, jakie wydają, mają znaczenie. Prawdopodobnie drzewa wysyłają też sygnały ultradźwiękowe.

Grzyby żyją w naturalnej symbiozie z drzewami. Czerpią od nich substancje niezbędne do ich wzrostu, głównie węglowodany, ale dają wiele w zamian. Przede wszystkim pomagają drzewom komunikować się z innymi. Ich grzybnie mają bardzo daleki zasięg. Połączone z korzeniami, tworzą pod ziemią rozbudowany system informatyczny. Niektórzy porównują to do naturalnego, leśnego internetu… Stary las ma wyjątkowo bogate okablowanie. Grzyby wykonują też dodatkowe zadania, np. filtrują drzewa z metali ciężkich.

Grzyby i drzewa są naturalnymi przyjaciółmi
Grzyby i drzewa są naturalnymi przyjaciółmi

Drzewa mają zmysły. Nie do końca wiadomo, jak odbierają świat, ale na pewno reagują na ciepło, zimno, bardzo ważną rolę w ich życiu pełni światło. Potrafią też liczyć. Mierzą długość dnia i nocy, a także następujące po sobie ciepłe wieczory oraz poranne przymrozki i na podstawie tego podejmują decyzje, kiedy zrzucić liście i zapaść w sen zimowy oraz kiedy wypuścić pąki na wiosnę.

Dostęp do promieni słonecznych w lesie decyduje, czy dane drzewo rośnie szybciej, czy wolniej.
Dostęp do promieni słonecznych w lesie decyduje o tym, czy dane drzewo rośnie szybciej, czy wolniej

Korzenie drzew pełnią rolę umysłu. Ważne informacje magazynowane są przede wszystkim w ich koniuszkach. Wiadomo, że drzewa się uczą, dostosowują do różnych warunków. Jeśli, na przykład, natrafią pod ziemią na jakąś przeszkodę, szukają drogi, aby ją ominąć. Korzenie na bieżąco przetwarzają zdobytą wiedzę, można powiedzieć, że wyciągają wnioski… Mają też oczywiście pamięć.
System korzeniowy dobrze reprezentuje każdy element korony drzewa. Kiedy przycinamy gałęzie, podziemny umysł jest zdezorientowany. Można to porównać do amputacji kończyny u człowieka ludzie po utracie ręki lub nogi przez pewien czas mają wrażenie, że je wciąż czują i tym trudniej pogodzić im się ze stratą. Podobnie jest z drzewem. Poprzycinane, czuje się jak inwalida, który musi nauczyć się żyć w nowej sytuacji. Jeszcze gorzej mają sadzonki, którym z wygody (aby łatwiej było je transportować i sadzić) przycina się system korzeniowy. Pozbawione koniuszków korzeni młode drzewo nie potrafi się właściwie zakorzenić, przez co łatwiej ulega kontuzjom oraz jest ogólnie mniej odporne.

Drzewa odczuwają ból. Po złamaniu (lub ścięciu) gałęzi powstaje u nich rana, która musi się zabliźnić, jak u człowieka. Czasami, gdy jest zbyt rozległa, nie zdąży się zagoić, bo może być atakowana przez różnego rodzaju pasożyty. Jeżeli przyjrzeć się korze, bardzo przypomina ona skórę człowieka. Chroni narządy wewnętrzne, przed uszkodzeniem i utratą wody drzewa mają w sobie mniej więcej tyle samo wilgoci, co człowiek. U młodych osobników kora jest gładka, z wiekiem staje się pomarszczona… Niektóre drzewa starzeją się szybciej, inne wolniej.

Kora drzew pełni podobną funkcję, jak skóra u człowieka
Kora drzew pełni podobną funkcję, jak skóra u człowieka

Życie płciowe drzew jest dość złożone. Starają się unikać chowu wsobnego i dbają o różnorodność genetyczną. Stosują najwymyślniejsze triki i fortele, aby doprowadzić do połączenia komórek żeńskich i męskich. Świerki, na przykład, mają taką strategię na jednym drzewie pojawiają się kwiaty męskie i żeńskie, ale w innym czasie, to im gwarantuje zapylenie przez osobniki o innej puli genetycznej. U wierzb osobno rosną osobniki męskie i żeńskie. Owady powinny najpierw podlecieć do panów, aby potem pojawić się u pań. Męskie drzewa więc intensywnie pachną, aby je do siebie zwabić. Poza tym kwiaty wierzb, popularne bazie, u osobników męskich są bardziej efektowne, z żółtymi zdobieniami, podczas gdy u żeńskich niepozorne, zielonkawe.

Każde drzewo, nawet tego samego gatunku, ma inny charakter i osobowość. Jedne są, na przykład, bardziej ostrożne, inne lubią ryzyko. Dlatego część drzew jesienią szybciej gubi liście, a inne później. Te pierwsze, na podstawie analizy chłodnych dni oszacowały, że zima już wkrótce nadejdzie i bezpieczniej będzie zacząć przygotowywać się do kilkumiesięcznego odpoczynku. Są osobniki, które łatwiej adaptują się do zmiany klimatu i takie, którym przychodzi to z trudnością. Bywają drzewa uparte… Niektóre do szczęścia potrzebują wielu współtowarzyszy, inne są samotnikami z życiem w pojedynkę dobrze radzą np. brzozy i wierzby.

Buki należą bardzo ekspansywnych i pewnych siebie drzew
Buki należą do ekspansywnych i pewnych siebie drzew

Stary las to szkoła dla młodych drzew. Latorośle uczą się od dorosłych, jak żyć. U drzew czas płynie dużo wolniej niż u nas z wieku szkolnego wyrastają dopiero, gdy skończą 100-120 lat. Tak długo drzewa wychowują młode, a jest to naprawdę twarda szkoła życia. Przede wszystkim dorośli pilnują, by ich potomkowie nie rosli zbyt szybko. W tym celu specjalnie ograniczają im światło. Drzewa, które powoli rosną w dzieciństwie (czyli przez pierwsze 100 lat) żyją dłużej. Ich komórki we wnętrzu pnia są małe i ściśnięte, zawierają niewiele powietrza. To im daje większą elastyczność i odporność na złamania. Łykowaty pień jest rzadziej atakowany przez pasożyty. Takie drzewa też lepiej radzą sobie z okaleczeniami i ranami (szybciej się u nich zasklepiają). Wszystkie przywileje daje im jednak dopiero dorosłość. Stary las nie oznacza chory i słaby, a wręcz przeciwnie. Okazuje się, że tempo przyrostu starszych drzew jest dużo szybsze niż młodych. Oczywiście, młode drzewka posadzone na terenie, gdzie jest dużo światła, szybko rosną, ale też płacą za to mniejszą odpornością i podatnością na złamania i zranienia.

Drzewa pomagają sobie nawzajem. W starym lesie funkcjonuje doskonale zorganizowany system pomocy społecznej. Silniejsze osobniki starają się wspomagać słabsze. Poprzez połączony system korzeniowy dzielą się z nimi substancjami odżywczymi, wodą itd. Badania pokazały, że drzewa dostrajają się do siebie i tak wspólnie gospodarują energią, aby osiągnąć najlepszą produktywność, czyli maksymalny przyrost drewna. Wiedząc, że mogą polegać na towarzyszach, nie marnują energii na to, co nie jest konieczne. Lubią duże zagęszczenie, bo mogą opierać się o siebie nawzajem. Nie muszą wtedy rozbudowywać silnego pnia, a mogą skupić się na wzroście. Jeśli część drzew pomiędzy nimi się wytnie, równowaga ta zostaje zachwiana.

Większość drzew lubi rosnąć w dużym zagęszczeniu
Większość drzew lubi rosnąć w dużym zagęszczeniu

Nie każdy las działa tak samo dobrze na nasze zdrowie. Trzeba pamiętać, że aby w leśnym ekosystemie zapanowała równowaga, potrzeba na to dużo czasu, więcej niż trwa ludzkie życie. Im mniej ingerencji człowieka, tym lepiej. Wszystko w lesie jest ważne rozkładające się stare pnie, zeschnięte liście… Kiedy nic nie zakłóca spokoju lasu, wówczas drzewa komunikują otoczeniu, że są szczęśliwe. Gdy w lesie nie ma równowagi i drzewa są niepokojone, ciągle wysyłają sygnały alarmowe do swoich współbraci, a to nie działa na nas dobrze. Nie ładujemy się energią, nie odpoczywamy i nie relaksujemy tak jak w zdrowym lesie, w którym drzewa żyją w zgodzie ze swoimi potrzebami. Najlepiej działają na nas lasy, które powstały naturalnie, a nie w wyniku nasadzeń. I te, które przetrwały wiele lat.

Stare liście są nieodzowną częścią ściółki, podobnie jak rozkładające się, powalone stare pnie...
Stare liście są nieodzowną częścią ściółki, podobnie jak rozkładające się, powalone stare pnie…

Drzewa są żywymi, czującymi istotami, które mają wiele cech wspólnych z człowiekiem i ze zwierzętami. Cytując za Peterem Wohllebenem, oznacza to, że mają prawo do zaspokojenia swych potrzeb społecznych, mają prawo rosnąć w prawdziwym leśnym klimacie i na nietkniętych glebach oraz przekazać swą wiedzę następnym pokoleniom. Przynajmniej część z nich powinna mieć prawo godnie się zestarzeć, a wreszcie umrzeć naturalną śmiercią. Jeśli im na to pozwolimy, pozostaną jedynym i niepowtarzalnym źródłem mocy.
O tym, jak korzystać z dobroczynnych właściwości drzew, będziemy regularnie pisać na naturalnie.pro.

Elżbieta Bogusławska-Przybysz
zdjęcia: pixabay.com
Tekst powstał na podstawie książki Petera Wohllebena pt. Sekretne życie drzew.

Polecam również teksty Jesteśmy jak drzewa, Najpiękniejsze są naturalne ogrody oraz materiał o terapeutycznym zastosowaniu olejków z drzew Jodły szumią, jodły pachną, a także Posadź sobie las w słoiku.

forest-1177545_1280

 

Dodaj komentarz