Opublikowano

Warzywne toasty

IS_sokczolo

Niedawno w supermarkecie, kiedy w skupieniu wybierałam tanie polskie jabłka na sok, zagadnęła mnie zażywna starsza pani: „Na ile lat wyglądam, pani zdaniem?” Pytanie z gatunku trudnych, bo co odpowiedzieć kobiecie?… Zanim zdążyłam coś wykombinować, pani wybawiła mnie z kłopotu: „Mam 84 lata! Uwierzyłaby pani?” Zdecydowanie nie, nawet siedemdziesiąt lat wydawało mi się ryzykowną odpowiedzią. Pani wyglądała bardzo sympatycznie, zdrowo i młodo! „Oboje z mężem zawdzięczamy to sokom z warzyw. Pijemy je codziennie…”

Jej małżonek krzątał się właśnie przy stoisku z paprykami. Szczerze pogratulowałam zdrowia i dobrego wyglądu obojgu miłośnikom soków. Jeszcze chwilkę pogawędziłyśmy o sokowych upodobaniach. Okazało się, że to prawdziwi koneserzy, zarówno smaków w czystej postaci, jak i warzywno-owocowych kombinacji. Cóż, lata praktyki przynoszą doświadczenie, wyrabiają gusta i nawyki. Zaciekawił mnie sok z papryki, którą uwielbiam na surowo, ale jakoś wcześniej nie miałam okazji wypróbować tego warzywa w postaci płynnej.

Papryka czerwona w postaci soku smakuje inaczej niż samo warzywo. Wygląda bardzo apetycznie
Papryka czerwona w postaci soku smakuje inaczej niż samo warzywo. Wygląda bardzo apetycznie

Wspólnie już zachwycałyśmy się za to buraczanym soczkiem, jego kolorytem i smakiem w czystej postaci, a także jako dodatku do, na przykład, jabłkowego.

Sok z buraka nie odbiega w smaku od tego warzywa w surowej postaci. Słodki i barszczykowy... Przepiękny kolor znakomicie sprawdza się w mieszankach z innymi warzywami
Sok z buraka nie odbiega w smaku od tego warzywa w surowej postaci. Słodki i barszczykowy… Przepiękny kolor znakomicie sprawdza się w mieszankach z innymi warzywami

Pani poleciła mi też świeży imbir, jako naturalną przyprawę do soku z jabłka czy marchewki lub jakiejś mieszanki tychże. Oczywiście, cytryna czy limonka, tudzież pomarańcza czy kiwi, jako dodatek do innego soku nikogo nie zadziwią, jakkolwiek dorzucenie do sokowirówki kawałka pietruszki czy cebuli wymaga już pełniejszej świadomości i wiedzy o komponowaniu smaków…
Jedno jest zadziwiające: soki większości warzyw różnią się znacznie smakiem od tychże warzyw czy surówek z nich sporządzonych. Wyciskając sok zyskujemy więc paletę nowych smaków!

Nie zamiast wody

Jeśli chodzi o walory odżywcze i witaminy – soki warzywne są ich wielkim bankiem! Oczyszczają organizm z toksyn, odkwaszają, działają stymulująco na procesy trawienia, przyswajania witamin, ale także (uwaga!) niektórych leków i suplementów przyjmowanych na przykład w tabletkach. Dlatego też nie można ich pić w takich ilościach, jak wodę.
– Jeśli leczymy się na nadciśnienie, chorobę wrzodową, cukrzycę czy inną chorobę przewlekłą, warto zasięgnąć opinii i porady lekarza, które soki nam sprzyjają w profilaktyce choroby, a które mogą przynieść szkodę zaburzając, na przykład, działanie leków.  Umiar jest tu wskazany. Umiar i wiedza o swoim organizmie i jego ograniczeniach. Przykładowo: jeśli mamy alergię na seler czy inne warzywo – sok z niego będzie również ją wywoływał – mówi lek. med. Hanna Kalaczyńska.
Moim zdaniem, jeśli mamy wątpliwości co do jakiegoś warzywa czy owocu, najbezpieczniejszym źródłem soku pozostaje jabłko, które zresztą powinniśmy zjadać jak najczęściej, w każdej postaci.

Sok z jabłek, to dla mnie osobiście baza wszystkich mieszanek... Bardzo lubię piankę, która zbiera się już po kilku minutach od wyjścia napoju z sokowirówki
Sok z jabłek to dla mnie osobiście baza wszystkich mieszanek… Bardzo lubię piankę, która zbiera się już po kilku minutach od wyjścia napoju z sokowirówki

Zresztą, mamy tak ogromne bogactwo warzyw i owoców, że jest w czym wybierać, żeby picie soków wyszło nam tylko na zdrowie. Do tematu zresztą niebawem wrócimy i napiszemy więcej o zalecanych normach i walorach zdrowotnych.
Kiedy już skosztujecie podstawowych smaków, warto wypróbować mieszanki – dodając np. trochę soku z papryki do soku z jabłka lub pomidorów, czy sok z selera połączyć z jabłkowym i buraczanym. Jakie aromaty i kolory się objawią! Sprawdźcie koniecznie.
Niektóre soki, jak na przykład marchewkowy, warto pić z dodatkiem kropli oliwy – lepiej przyswaja  się wówczas zawarty w marchwi beta karoten, rozpuszczalny w tłuszczu.

Świeży sok z marchwi pijemy z dodatkiem oliwy!
Świeży sok z marchwi pijemy z dodatkiem oliwy!
Tanio i bez wysiłku

Soki pijamy od lat, dość rzadko robiliśmy je w swoim domu, z bardzo prozaicznego powodu – mieliśmy sokowirówkę z bardzo małym wlotem i o niewielkiej pojemności. Trzeba było bardzo drobno kroić warzywa, sokowirówka zapychała się po uzyskaniu szklanki soku, a to szybko nas zniechęcało do regularnego podejmowania trudu. Niedawno, żeby zmobilizować się do regularnego picia świeżych soków własnej produkcji, zainwestowaliśmy w większą maszynkę  z wlotem mieszczącym połówkę jabłka. Wydatek był rzędu 200 zł. Zapewne nasz sympatyczny kolega Piotrek, podchodzący do kwestii domowej produkcji soków bardziej ortodoksyjnie, załamie w tej chwili ręce, bo pamiętam jego poszukiwania dobrej sokowirówki czy też wyciskarki, gdzie żaden sprzęt kosztujący poniżej 1000 zł nie miał szans… Cóż, może kiedyś sięgniemy po droższe, teraz praktyczna kalkulacja ekonomiczna zwyciężyła. I soki pijemy od miesiąca, codziennie. Za kilogram polskich jabłek na sok płacimy średnio ok. 1,30 zł.
Doszliśmy też do wniosku, że staranne umycie jabłka w gorącej wodzie wystarczy i znów zaoszczędziliśmy sobie zbędnej pracy. Także marchewka wyparzona i wyszorowana trafia od razu do sokowirówki. Mamy sokowirówkę, która daje nam lekko mętny sok z pianką. Tę piankę uwielbiamy jeść łyżeczką niczym mus, bo to zresztą jest mus jabłkowy czy marchwiowy. Jeśli jednak ktoś woli soki bez pianki i klarowne, zdecydowanie warto zastanowić się nad zakupem wyciskarki – droższej, ale i wydajniejszej, co ma na pewno znaczenie i zwróci się w przypadku inwestycji długoterminowej przy dużej rodzinie.

Bazowy zestaw soków warzywno-owocowych, od lwej u góry stoją: buraczany, selerowy, jabłkowy, jabłkowo-marchwkowy (w środku), marchewkowy oraz paprykowy w lewym dolnym rogu...
Bazowy zestaw soków warzywno-owocowych, od lewej u góry stoją: buraczany, selerowy, jabłkowy, jabłkowo-marchewkowy (w środku), marchewkowy oraz paprykowy w lewym dolnym rogu…

Zatem proponuję podstawowy zestaw, który najczęściej pijamy w naszym domu – wieczorem, kiedy najbardziej mamy ochotę na coś słodkiego. Sok jabłkowo-marchwiowy to nasz numer jeden, od czasu do czasu dodajemy do niego trochę buraczanego. Taka mieszanka jest bardzo słodka i bardzo sycąca. Po wypiciu dużej szklanki takiego napoju ochota na ptasie mleczko przechodzi…
Zatem zapraszam, sięgajmy po soki, według swoich upodobań i potrzeb organizmu. Wyjdzie nam na dobre, jeśli sokowy toast na początek lub koniec dnia stanie się stałym nawykiem. Na deser.
Na zdrowie!  Zoja Żak

 

 

Komentarz “Warzywne toasty

  1. Bardzo fajny i zachęcający do picia soków tekścik! Mam tylko jedną uwagę co do sokowirówek i ich niskich cen… one są właściwie nieistotne, bo sokowirówek powinno jednak się nie kupować, a od razu wyciskarki do soków i warzyw. Sokowirówki mają zwykle duże obroty silnika (ok. 2000/min) więc trą (a w zasadzie rozrywają na małe kawałeczki) nasz owoc i warzywo z taką mocą, że wytwarzana temperatura w czasie tarcia niszczy pokaźną ilość cennych witamin i składników, po drugie te wysokie obroty „napowietrzają” sok (mamy potem w szklance wysoką pianę), co sprawia, że bardzo szybko się on utlenia i w ekspresowym tempie traci kolejne witaminy, enzymy i minerały, I po trzecie, sokowirówki posiadają wiele elementów metalowych, które mają kontakt z sokiem, z tego powodu następuje dalsza utrata tychże cennych składników. Na końcu otrzymujemy sok z mniejszą o 70-80% ilością bogatych witamin, enzymów i składników, niż gdybyśmy użyli wyciskarkę (te mają obroty ok.70/min, a wyciskający ślimak jest z porcelany). Przerabiałem zakup różnych wyciskarek do soków i warzyw, naprawdę nie trzeba kupować tych najdroższych za kilka tysięcy zł, biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, wyciskarka za 880zł – np. „Matstone 6 in 1” – będzie wystarczająca. Taką też kupiłem i używam – http://sklep.puregreen.pl/wyciskarka-do-sok%C3%B3w-matstone-6-in1-ko%C5%9B%C4%87-s%C5%82oniowa.html , warto sprawdzić bo może gdzieś można ją jeszcze taniej kupić.

    Skoro płacimy za owoce i warzywa całkiem niemałe pieniądze – gdy podliczymy ile w ciągu roku kupujemy je na soki, nie mówiąc o włożonych staraniach i czasie, aby owoce i warzywa pochodziły z pewnego i ekologicznego źródła – to szkoda tak dużą część tych składników, tracić z powodu zakupu urządzenia, które je niszczy. Zaoszczędzamy na sokowirówce, ale tracimy na zakupie warzyw i owoców skoro wykorzystujemy z nich ledwie 20% ich wartości. To tak jakbyśmy za 1 kg marchewki nie płacili 3zł, ale 12zł. Naprawdę, lepiej od razu zainwestować w wyciskarkę.

Dodaj komentarz