Opublikowano

Z twarzą na mrozie

namrozie

Jeszcze jakiś czas temu, kiedy klimat nie był tak przemiksowany i pogodę prorokowały ludowe przysłowia, oczywistością było, że kiedy nadchodził luty – trzeba było odziać mocne buty. Wiadomo, że nadciągały srogie, trzaskające mrozy i należało się przed nimi zabezpieczyć. Dzisiaj to takie klarowne nie jest, na wszelki jednak wypadek, a nuż luty okaże się prawdziwym lutym, napiszę słów kilka o tym, jak wyjść z twarzą na mróz.

Wybór butów – Ryłko, czy Gabor, wasza sprawa, nic nie chcę doradzać, ale co do twarzy donoszę to, co usłyszałam od pewnej przemiłej pani farmaceutki, gdy poprosiłam o coś na twarz przy nieprzyjaznych pogodach:
– Najlepsze są proste środki! – odpowiedziała aptekarka. Proszę wypróbować zwykłą maść z witaminą A – kosztuje pięć złotych. Wypróbowałam. Jest skuteczna, pachnie cytrynowo, nie „kosmetycznymi” zapachami, których nie toleruję.

Wypróbowałam również znakomity krem ochronny według receptury dr. Henryka Różańskiego.
Składniki: olej migdałowy – 15 ml, maść z wit. A (Retinoli palmitas) – 1 tubka 40 g, maść Alantan albo Alantan Plus – 1 tubka 35 g, krem Nivea – 50 g.
Składniki ucieramy dokładnie na jednolitą masę, można zrobić to w moździerzu lub szklanej albo ceramicznej miseczce.
Krem ma nie tylko właściwości ochronne, ale również pielęgnuje, leczy wypryski i podrażnienia skóry, a nawet zapobiega tworzeniu się wągrów. Poza tym: wygładza, działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, odżywczo. Wszystkie składniki dostępne są w aptekach.

Skutecznie można też przed mrozem ochronić twarz zwykłą oliwą z oliwek – ona naprawdę wchłania się znakomicie i nie pozostawia uczucia „lepkości”.

I pamiętajmy o diecie – skóra jest naprawdę zestresowana w mroźne dni. Pijcie wodę,  sok marchwiowy, jedzcie cytrusy, soczewicę (cynk dobry dla cery!) – polecam Zojki zupę z soczewicy, a także chrzan (też była o nim mowa na tym portalu – zajrzyjcie do Ziołowiska), orzechy włoskie.

Dzisiaj, kiedy to piszę, mamy czwarty dzień lutego, jeszcze może zawiać, postraszyć chłodem, ale… kto to wie? Wszystko może się wydarzyć. Wyjdźmy więc z twarzą rozumnie zabezpieczoną  w razie nieprzyjemnych lutowych niespodzianek. Zielara

Który z nich będzie najlepszy do zrobienia mojego domowego kremu?
Który z nich będzie najlepszy do zrobienia mojego domowego kremu?
Zdjęcia: Emil Chuchkov, Flickr https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0/
Marco Bernardini, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/2.0//

 

Dodaj komentarz