Opublikowano

Za co kochamy storczyki

na czołówkę_edytowany-1

Znam wielu miłośników tych niezwykłych kwiatów. Pochodzące z egzotycznych krajów rośliny czują się dobrze na naszych parapetach, a gdy zaczynają wypuszczać pąki, budzą prawdziwy entuzjazm. Robimy im zdjęcia, chwalimy się znajomym… Co takiego mają w sobie storczyki, że tak chętnie się nimi otaczamy?

Sekret tkwi na pewno w ich różnorodności. Orchidee porastają niemal całą kulę ziemską, poza obszarami pustynnymi i rejonami podbiegunowymi. W każdej części świata wyglądają inaczej, ale wszędzie są fascynujące. Co je wyróżnia?

► Przepiękne kolory i niezwykłe kształty
Występują niemal w całej palecie barwnej. Białe, żółte, niebieskie, czerwone, pomarańczowe, różowe, brązowe, fioletowe, zielone… Nie ma tu chyba żadnych ograniczeń kolorystycznych. Czasem orchidee mają tak żywe barwy, że aż trudno uwierzyć, że nie zostały sztucznie pofarbowane… W dodatku często kilka kolorów łączy się w jednym kwiatku. Niektóre storczyki mają mniejsze lub większe plamki, ciemniejsze paski…
Również kształt orchidei bywa bardzo ciekawy i porusza wyobraźnię, co też miało wpływ na ich nazwy. Weźmy np. popularny Phalaenopsis, którego nazwa pochodzi od greckiego Phalaina. Słowo to oznacza ‚motyl nocny, ćma’. Podobno niemiecki botanik, który odkrył te storczyki i je nazwał, kiedy ujrzał je na pniu drzewa, myślał w pierwszej chwili, że to grupa zastygłych w locie motyli.

Storczyki z rodziny Phalaenopsis, jednej z najpopularniejszych
Storczyki z rodziny Phalaenopsis, jednej z najpopularniejszych
Barwne zestawienie stworzone przez naturę
Barwne zestawienie stworzone przez naturę

► Dzikość
Chociaż wiele orchidei rośnie w naszych mieszkaniach, to jednak mają one bardzo pierwotny charakter, trzeba też pamiętać o ich specyficznych wymaganiach. W naturze żyją na terenach niezbyt żyznych, wiele gatunków bytuje na pniach drzew. Czerpią składniki odżywcze z opadów, ptasich odchodów, próchnicy, rozkładających się owadów… Wymagają przewiewnego, niezbyt żyznego podłoża i takie trzeba im zapewnić. To niezwykle fascynujące, że te przepiękne rośliny potrafią żyć w tak trudnych warunkach. Zawsze staram się odkrywać je w naturze.

Mikroskopijny storczyk na torfowisku w Finlandii
Mikroskopijny storczyk na torfowisku w Finlandii
Ten zielony kwiat trudno było wypatrzeć wśród drzew
Ten zielony kwiat trudno było wypatrzeć wśród drzew
Dzikie storczyki na Borneo
Dzikie storczyki na Borneo

► Tajemniczość
Mam wrażenie, że storczyki są gośćmi w naszym świecie i to od nich zależy, czy zechcą z nami być na dłużej, czy nie. Czasem bywają bezwzględne w swoich oczekiwaniach i szybko demonstrują, że coś im się nie podoba. Wystarczy, że mają przez chwilę za chłodno (bo, na przykład, otworzymy zimą okno, przy którym stoją) albo za wilgotno, a potrafią zrzucić pąki albo odmówić rośnięcia… To my, ludzie, musimy starać się zrozumieć te rośliny, one nie chcą się dostosowywać do naszych pragnień i potrzeb. Pozostają niezależne, a jednak jest w nich coś pociągającego. Może własnie ten ich zdecydowany charakter? Czasami odnoszę wrażenie, że wiele z nich ma niemal ludzkie oblicze… Wystarczy spojrzeć choćby na miltonie, podobne do popularnych u nas bratków. Czyż ich kwiaty nie przypominają trochę twarzy człowieka?

Miltonia... Dwa kwiaty czy dwie brodate twarze?
Miltonia… Dwa kwiaty czy dwie brodate twarze?

► Niespodzianka i nagroda
Łatwo kupić w kwiaciarni (czy nawet supermarkecie) orchideę, nigdy nie jest jednak oczywiste, że w naszym domu zakwitnie ponownie. To wymaga trochę starań. Niektóre storczyki (jak właśnie miltonie) wymagają dużej wilgotności powietrza, nie zawsze łatwo ją zapewnić. Rośliny nie mogą być jednak zalane, lepiej znoszą przesuszenie niż nadmiar wody. Muszą być nawożone, ale odpowiednio, nadmiar środków odżywczych również im szkodzi (bo w naturze przecież żyją bardzo skromnie). Zbyt ostrego słońca też nie lubią. Gdy więc w końcu doczekamy się upragnionych pąków, nic dziwnego, że tak entuzjastycznie reagujemy i chwalimy się innym. To trochę jak wygrana na loterii. W dodatku storczyki są wdzięczne, bo pozwalają długo cieszyć się swoimi kwiatami, czasem nawet kilka miesięcy. I to na pewno też przyczyniło się do ich popularności.

Takie bogactwo kwiatów na jednej łodydze ucieszy każde oko
Takie bogactwo kwiatów na jednej łodydze ucieszy każde oko

Uwielbiam storczyki i zawsze poprawiają mi humor, gdy kwitną. Pamiętam, jak oglądałam kiedyś film z Tajlandii, z ogrodu storczykowego. Pomyślałam wtedy, że z takiego miejsca chyba nie wyszłabym przez cały dzień…
Prawie trzy lata temu byliśmy w ogrodzie botanicznym w Dalat w Wietnamie. Pamiętam, że kończył się dzień (tam zmrok zapada szybko, ok. 18) i ogród już pustoszał, ale dla mnie i mojego męża najważniejszy był pawilon ze storczykami. Pobiegliśmy w jego stronę, obsługa już wychodziła, nie chcieli nas wpuścić. Uprosiliśmy, by dla nas otworzyli, tłumacząc na poczekaniu, że chcemy kupić sadzonki. Udało się. Wbiegłam z aparatem i pstrykałam, co się dało, mąż w tym czasie kupował sadzonki trzech najciekawszych storczyków. Mieliśmy na tę „operację” dosłownie kilka minut… Zdjęcia tych kwiatów zostały wykorzystane w tym tekście (także w galerii).

Kupiliśmy m.in. sadzonkę tego storczyka
Kupiliśmy m.in. sadzonkę tego storczyka

Sadzonki wędrowały z nami prawie dwa tygodnie. Jeździły na motorach w plecaku, a codziennie wieczorem były wyciągane, płukane i rano owijane mokrymi ręcznikami… Pokonały tak tysiące kilometrów, także w samolocie (dziwię się, że nikt nam ich nie skonfiskował na lotnisku). W Polsce zostały posadzone do doniczki. Z trzech przetrwały dwie. I rosną, ale nie kwitły, chociaż mąż starannie je nawoził, zadbał o odpowiednie podłoże. Dopiero kilka dni temu jedna wypuściła pęd i pąki. Z niecierpliwością czekamy, czy coś się z nich rozwinie. Jeśli tak, to dopiero będzie euforia! My też na pewno pochwalimy się wtedy kwiatami.

Tekst i zdjęcia Elżbieta Bogusławska-Przybysz

 

Zachęcamy również do lektury tekstu o makach – Tam, gdzie maki wędrują oraz o naturalnych rytmach przyrody – Wszystko ma swój czas. Korzystnie działające na człowieka kwiaty do mieszkania opisujemy w materiale Najlepsze rośliny do mieszkania.

4 komentarze(y) “Za co kochamy storczyki

  1. Ale piękne kwiaty:) Moja mama kocha storczyki, a w takich niezwykłych zakochalaby się z bez pamięci! Cudowne 🙂 Podziwiam Wasze starania, żeby je przywieźć do Polski 🙂

    1. Dwójka przetrwała nadal. Kwitły, ale kwiaty dużo drobniejsze niż te w Wietnamie 😉

  2. Aaach… Łono natury… Nie wyobrażam sobie żyć na pustyni, bez bogatej roślinności…

    1. Ja też nie, choć duże metropolie czasem też pod pewnymi względami przypominają pustynie 😉

Dodaj komentarz