Opublikowano

Zioła pomocne w chorobie lokomocyjnej

Choroba lokomocyjna

Wkrótce wakacje i wyjazdy na urlopy! Będziemy podróżowali samochodami, pociągiem, samolotem. Niektórzy być może zaplanowali rejs statkiem. Właśnie ze statkiem kojarzy nam się najczęściej, niestety, choroba morska (lokomocyjna – kinetoza). To zespół objawów nadpobudliwości błędnika – narządu równowagi.

W czasie jazdy samochodem, lotu samolotem lub podczas rejsu statkiem błędnik przesyła do mózgu sygnały, że jesteśmy w ruchu, ale zmysły dotyku zaprzeczają temu. Mózg jest zdezorientowany i nie wie, jak sobie z tym poradzić. Rezultaty nie dają na siebie długo czekać – pojawiają się u niektórych mdłości, zawroty głowy, napady potliwości, gorąca i dreszczy, wymioty. Udręka jednym słowem. Na szczęście choroba z chwilą zakończenia podróży mija. Co jest pomocne oprócz najbardziej znanego Aviomarinu?

Olejek rozmarynowyRozmaryn ok p

Jest dostępny w aptece albo w sklepach zielarskich. Podczas dolegliwości w czasie podróży morskiej możemy mieć kłopoty z niskim ciśnieniem – wtedy pomoże masaż czoła i skroni olejkiem rozmarynowym: 6 kropel eterycznego olejku rozpuszczamy w łyżce oliwy z oliwek. Okrężnymi ruchami masujemy czoło i skronie. Rozmaryn poprawia krążenie krwi. Ból głowy, nudności spowodowane kołysaniem statku powinny minąć.

  1. ImbirImbir

Kłącze świeżego imbiru jest ziołem nr 1 w dolegliwościach lokomocyjnych. Pijmy tzw. wodę imbirową – 6-8 plasterków imbiru zalewamy wrzątkiem. Pozostawiamy 10 minut do naciągnięcia. Przelewamy przez sitko, popijamy w ciągu dnia. Taki napar poleca się nie tylko osobom mającym problemy z chorobą lokomocyjną – można go pić zawsze, kiedy ma się ochotę. Jest po prostu bardzo smaczny i zdrowy. Inną alternatywą jest żucie świeżego plasterka imbiru podczas podróży. Imbir łagodzi skłonności do wymiotów.

3. Melisa

Melisa

Herbatka z melisy działa uspokajająco, wycisza, łagodzi problemy żołądkowe. Na większy kubek (200 ml ) potrzebujemy ok. 5 gramów ziela melisy, zalewamy wrzątkiem, pozostawiamy ok. 15 minut do naciągnięcia. Popijamy w ciągu dnia.

  1. Kwiat rumiankuRumianek

Napar z kwiatów rumianku również działa dobrze przy skłonnościach do nudności i wymiotów. Bierzemy 1-2 łyżki kwiatów rumianku, zalewamy wrzątkiem (ćwierć litra), odstawiamy do naciągnięcia 15 minut. Napar bardzo dobrze działa na podrażniony żołądek.

  1. Mięta pieprzowaMięta pieprzowa

Zioło o wielowiekowej tradycji. Na statek radzę też zabrać buteleczkę miętowego olejku eterycznego do wdychania od czasu do czasu, kiedy zaczynamy się źle czuć. Napar z mięty jest dobry przy problemach żołądkowych.

  1. Kozłek lekarski, czyli walerianaKozłek lekarski

Kołysanie statku wywołuje u wielu osób uczucie niepokoju. Dobrze działają tabletki walerianowe albo krople. Na wszelki wypadek zaopatrzmy się w ten znany od wieków środek. Waleriana dostępna jest w formie tabletek i kropli.

  1. Woda, woda i jeszcze raz woda

Jesteśmy w podróży morskiej, naokoło nas żywioły morskie… Wszędzie woda, ale tym, którzy na chorobą morską cierpią, grozi odwodnienie. Zrezygnujemy z wody gazowanej, słodzonych soków i z kawy. Najbardziej godnym polecenia jest picie w ciągu dnia od 2 do 3 litrów przegotowanej wody o temperaturze pokojowej.

  1. Kilka ważnych rad

Przed podróżą nie jemy tłustych ciężkostrawnych potraw!
► W czasie rejsu statkiem przy skłonności do choroby morskiej dobrze jest w miarę możliwości spacerować po pokładzie. Świeże powietrze pomaga przetrwać. W razie kołysania dobrze jest patrzeć w jeden punkt na horyzoncie.
►Osoby z chorobą lokomocyjną w podróżach samolotem mają zazwyczaj problemy przy starcie i przy lądowaniu. Najlepiej wybrać miejsce na wysokości skrzydeł, bo tam ruchy samolotu są najmniej odczuwalne. Przed podróżą lotniczą należy zjeść lekki posiłek, zrezygnować z kawy, tłustych potraw, czarnej herbaty. Na kilka dni przed podróżami dobrze jest zażywać dodatkowo witaminę B1, która wzmacnia nerwy. Należy też dobrze się wyspać. Tutaj znajdziecie kilka ciekawych informacji:
http://www.lufthansa.com/pl/pl/Choroba-lokomocyjna
Natomiast jadąc autobusem dobrze jest ulokować się w części środkowej.
►Na chorobę lokomocyjną (kinetozę) cierpią przeważnie dzieci, ponieważ ich system nerwowy kształtuje się do 5. roku życia (błędnik jest jeszcze bardziej wrażliwy na bodźce). Reagują indywidualnie na ruchy pojazdu, szybkość, zapach benzyny. Dziecko powinno podróżować w foteliku z miękką wkładką amortyzującą wstrząsy. Oparcie musi mieć możliwość odchylania do tyłu, aby dziecko mogło podróżować w pozycji półleżącej, która zmniejsza ryzyko nudności. W trakcie jazdy lub lotu nie powinno pić napojów gazowanych, jeść słodyczy. Zalecany jest lekki posiłek.
W czasie podróży robimy dłuższe przerwy, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. Przypominam, że jeżeli mamy skłonności do choroby lokomocyjnej, powinniśmy siedzieć w miejscu jak najmniej narażonym na wstrząsy – środek autobusu, w pociągu – blisko lokomotywy, w samolocie – w okolicy skrzydeł.
► Choroba lokomocyjna pojawi się szybciej, gdy krajobraz przelatuje nam przed oczami, dlatego do podróżowania najlepsza jest pora, kiedy mamy zwyczaj spać.
►Jeżeli dziecko ma nudności, można podać mu do wąchania chusteczkę nasączoną kilkoma kroplami olejku z mięty, melisy albo bazylii. Często skuteczne są cukierki z imbirem do ssania. Aviomarin można dziecku podawać dopiero po 5. roku życia. W razie wymiotów trzeba uzupełniać płyny.
► Obecnie są dostępne różnorodne środki pomocne w chorobie lokomocyjnej – w formie tabletek, gumy do żucia, plastrów itp. Trzeba zapytać lekarza albo zasięgnąć porady farmaceuty. Na pewno imbir jest jednym z bardziej skutecznych i bezpiecznych (działanie przeciwwymiotne testowano m.in. na kadetach marynarki wojennej podczas sztormu). Dla dzieci jest on również bezpieczny.
Preparaty zawierające sproszkowany imbir lub wyciąg przyjmujemy około pół godziny przed planowaną podróżą. Imbir nie wywołuje uczucia senności oraz nie zakłóca zdolności kierowania pojazdami (w odróżnieniu od innych środków np. Aviomarinu). Avioplant, Avioplant junior – kapsułki to bezpieczne środki dla dzieci. Podróż z imbirem dla cierpiących na kinetezę może okazać się całkiem przyjemna.

Szerokiej drogi!

Zielara

Zdjęcia: Anita, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/; Elżbieta Bogusławska-Przybysz; Delphine Ménard, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/ kapomuk, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/ Sotiris Marinopoulos, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/ Hidetsugu Tonomura, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0/ Bart Busschots, Flickr, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0//

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz